ODPOWIEDŹ NA LISTY

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

      PIOTR JAROSZYŃSKI  

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Krzysztof  — 2011-03-06 20:50
Jak widzę dostrzeżenie różnicy między metafizyką i ontologią stawia realistyczne poznanie "na nogach". Chętnie wracam do tego wykładu, a dodam że pomocnym w zrozumieniu problemu był mi artykuł Pana Profesora w numerze 19. publikacji "Człowiek w kulturze", zatytułowany "Przezwyciężyć ontologię".

Faktycznie łatwo wychwycić problem zdając sobie sprawę z faktu, że o co innego chodzi w pytaniu: Czy coś jest?, a o co innego gdy pytamy: Czym coś jest?.

Dziękuję i pozdrawiam.

- Odpowiedź: Cieszę się, że Pan to dostrzega. Szerzej na ten temat, chyba kluczowy dla filozofii, piszę w książce „Metafizyka czy ontologia?” (ok. 500 stron), która już wkrótce się ukaże.

Piotr Jaroszyński

HEADER 

Krzysztof
0 # Krzysztof 2011-10-16 21:47
Świadomość istnieje dlatego, że istnieje obiektywna rzeczywistość, z którą podmiot wchodzi w układ poznawczy.

s.Zofia Józefa Zdybicka (Wojtyła Karol Józef w: Encyklopedia filozofii polskiej, wyd. Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2011)
Piotr
-1 # Piotr 2011-03-30 10:51
Nie wiem jak istotne jest zagadnienie "metafizyka czy ontologia" w rozważaniach akademickich, ale wydaje mi się, że nikt w codziennym życiu raczej nie wątpi w istnienie rzeczywistości
(chociaż wirtualny świat telewizja, internet, etc... być może to zmienia).
Bardziej, w mojej opinii, dostrzegalnym na co dzień i dokuczliwym problemem jest postrzeganie świata przez pryzmat Heglowskiej dialektyki, która, jeżeli dobrze wnioskuję, stanowi podwaliny współczesnego świata. Idea, jakoby świat był zbudowany na zasadzie zwalczających się przeciwieństw sprawia, że każdy człowiek miejsce swoje w świecie definiuje poprzez to, kim są jego przeciwnicy. I tak mamy państwo - Kościół, prawica - lewica, kapitalista - robotnik, kupujący - sprzedający. Na ich styku, linii frontu, konieczne staje się ustawienie stróża, który zadba, aby ludzie się nie pozabijali. (policja, UOKiK, PIP).
Walka ta nie oszczędziła rodziny, gdy "wynaleziono" konflikt pokoleń i odwieczną walkę płci.
Krzysztof
+1 # Krzysztof 2011-10-02 22:18
[quote name="Piotr"]Nie wiem jak istotne jest zagadnienie "metafizyka czy ontologia" w rozważaniach akademickich, ale wydaje mi się, że nikt w codziennym życiu raczej nie wątpi w istnienie rzeczywistości

Nie tyle nikt nie wątpi w istnienie rzeczywistości, co apriori zakłada istnienie bytu poprzez jego atrybuty. I w tym momencie, uczestnik akademickich rozważań jeśli nie zda sobie z tego sprawy, to... odrywa się od rzeczywistości.
Piotr
-1 # Piotr 2011-10-23 14:39
Nie jestem pewien, czy w codziennym zjadaniu chleba ktoś zastanawia się nad istnieniem bytu. Powszednie życie bazuje raczej na doświadczeniu. Napotkany na ulicy człowiek odwoła się właśnie do doświadczenia, raczej powie: „rozejrzyj się i zobacz, jak świat wygląda”, niż „ten byt nie ma prawa istnieć, bo jest ontologią”. Żeby ontologia (o ile dobrze rozumiem ten termin) mogła mieć jakikolwiek wpływ na widzialną rzeczywistość, nie może być tylko wymyślaniem rzeczywistości, ale gdzieś musi się „zbiegać” z tą realną (rzeczywistością). Być może jest to upór ignoranta, ale czy nie słuszniej byłoby spojrzeć na to zjawisko właśnie pod kątem owych „punktów stycznych” z realiami (czy to nie jest realizm?). Czy wyrzucanie całości do kosza nie powoduje, że z pola widzenia umyka „punkt podparcia” do podważenia i ostatecznego przezwyciężenia „widma krążącego nad...” filozofią. Teoria geocentryczna opiera się wszakże na prawdziwym spostrzeżeniu, że Ziemia i Słońce zmieniają położenie względem siebie.
Piotr
-1 # Piotr 2011-10-23 14:39
P. S. Zakładanie bytu na podstawie jego atrybutów określiłbym raczej jako a posteriori (doświadczając rzeczywistości, zakładam?/uznaję?/poznaję? jej istnienie), chociaż, aby to było możliwe (doświadczenie) rzeczywistość musi istnieć a priori (przed jej doświadczaniem). Błędne koło...

Our website is protected by DMC Firewall!