FELIETONY-WYWIADY

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

      PIOTR JAROSZYŃSKI  

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Angielskie słowo „gender” w początkach XX w. oznaczało tylko rodzaj gramatyczny. A więc gender to po polsku rodzaj. I tak w zasadzie powinno się tłumaczyć na polski to zjawisko. Jeżeli jednak takiego tłumaczenia nie ma, a pozostawiono słowo angielskie, to właśnie po to, by niejako zatrzeć ślady manipulacji semantycznej, jaka później się dokonała, by słowo to było samo w sobie dla obszaru nieanglojęzycznego nieczytelne. W takim razie musimy się bliżej przyjrzeć owej semantycznej transformacji.

 

 
W roku 1955 John Money, seksuolog, przyjął pacjentów, którzy skarżyli się na to, że ich poczucie psychiczne własnej płci jest różne od płci biologicznej. A więc mężczyzna czuł się kobietą, a kobieta czuła się mężczyzną. Wtedy Money uznał, że należy odróżnić jedną płeć od drugiej i przydzielić im inne nazwy: płeć biologiczną określił mianem „biological sex”, a ową płeć psychiczną właśnie mianem „gender”. Ten zabieg zastosowania różnych nazw był o tyle łatwy, że już wcześniej gender jako rodzaj gramatyczny był luźno związany z płcią biologiczną. Przecież w gramatyce rodzaj przypisuje płeć przedmiotom nieożywionym: lampa jest rodzaju żeńskiego, choć płci biologicznej w ogóle nie posiada. W takim razie analogicznie płeć na poziomie poczucia psychicznego może być różna od płci biologicznej. Ta płeć psychiczna to gender.
 
Czy w takim razie nie można powiedzieć, że płeć psychiczna nie musi iść w parze z płcią biologiczną? Przypadek wspomnianych pacjentów wskazywał, że tak, że są ludzie, w których jest takie właśnie pęknięcie czy rozdwojenie. Psychologiczna kategoria gender pozwalała na oderwanie płci biologicznej od płci psychicznej w pewnych przypadkach klinicznych, a więc takich, które uznaje się za przypadek wyjątkowy, zasadniczo podlegający leczeniu.
 
Początkowo pogląd Moneya nie był szerzej znany, ograniczał się tylko do psychologii i przypadków klinicznych. Jednak w latach 70. stał się nagle bardzo nośny, i to nie tylko w ramach psychologii, ale przede wszystkim ideologii. Termin „gender” zostaje bowiem zaadoptowany przez wojujące feministki. Dopiero wtedy genderyzm wyrusza w drogę na podbój świata. Jest kategorią jak najbardziej pozytywną. Głosi, że nie tylko można, ale należy uwolnić się od płci biologicznej. Ale po co?

Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, Środa, 5 lutego 2014, Nr 29 (4871)

HEADER 

Tadeusz
0 # Tadeusz 2014-02-06 23:27
Różnica pomiędzy Janet Mock i Krzysztofem Bregowskim vel Anną Grodzką
powala:

www.google.ca/.../
Tadeusz
0 # Tadeusz 2014-02-06 23:24
Przypadek Janet Mock należy pewnie traktować nieco inaczej bo nie jest ona ani wojującą feministką ani nie ma zamiaru rezygnować z założenia rodzinyŁ


www.cnn.com/video/data/2.0/video/living/2014/02/06/pmt-intv-mock-i-was-born-a-baby.cnn.html

www.cnn.com/video/data/2.0/video/bestoftv/2014/02/05/pml-janet-mock-whole-interview.cnn.html

Cdn..

DMC Firewall is a Joomla Security extension!