WARTO PRZEMYŚLEĆ...

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

      PIOTR JAROSZYŃSKI  

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Zygmunt Krasiński, fotografia portretowa Karola Beyera sprzed 1859 roku (Wikipedia)Zygmunt Krasiński, fotografia portretowa Karola Beyera sprzed 1859 roku (Wikipedia)

Są trzy sławne orzeczenia, które cesarz Mikołaj lubił czasem powtarzać. Mawiał on: „Moją misją jest zrobić raz koniec z Dominus vobiscum i z polonizmem”. „Polacy dzielą się u mnie na dwa rodzaje, na tych, których nienawidzę, i na tych, którymi gardzę”. „Nie wiem, czy będzie jeszcze kiedy jaka Polska, ale tego jestem pewien, że nie będzie już Polaków”.

Wszystkie te ukazy i rozporządzenia są wcieleniem w pozytywne fakta tej myśli głównej cesarza, wyrażonej z taką namiętnością w przytoczonych jego słowach. Możemy twierdzić, że cel, jaki on sobie zakładał, nie jest jeszcze dopiętym, skoro pomimo trzydziestoletniego prześladowania i pomimo olbrzymiej potęgi, jaką rozporządza prześladowca, dotąd samo tylko imię Polski jest prawie zupełnie zatartym, ale Polacy przeżyli wszystko i żyją na całej przestrzeni swoich dawnych ziem. Niemniej system rządu rosyjskiego, najsroższy, a zarazem najchytrzejszy ze wszystkich, jakie kiedykolwiek były użyte do znicestwienia jakiego narodu, jest w swojej całości tak wszechstronny, a przy tym tak zręczny, że badanie i poznanie szczegółów najlepiej może wskazać, jakie są prawdziwe warunki bytu narodowości polskiej. Tam, gdzie nieprzyjaciel wymierzał i powtarzał najsilniejsze swoje ciosy, tam na pewno było samo serce ofiary.

Fragment pochodzi ze „Zbioru ukazów i rozporządzeń zwróconych przeciw narodowości polskiej za panowania Mikołaja I”.


Aż trudno uwierzyć, jak głęboko sięgać może nienawiść do polskiej kultury i do katolicyzmu. Nienawiść ta bywa całkiem świadoma, a idą za nią konkretne czyny, takie jak niszczenie lub grabież dóbr kultury, przejmowanie ziemi, domów i majątków, zsyłki na Syberię, skąd najczęściej nie było powrotu, a wreszcie masowa eksterminacja. Wykrwawiano i ograbiano nasz Naród przez ponad dwa wieki. Czy można się dziwić, że dziś jesteśmy w tak mizernej kondycji? Po tylu wiekach prześladowań? Ale jesteśmy! A tam, gdzie wróg uderza najmocniej, tam nadal jest nasza siła.

Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, Środa, 8 stycznia 2014, Nr 5 (4847)

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd