Felietony-wywiady

Okres wakacyjny sprzyja wyjazdom na wieś: do rodziny, do znajomych lub pod namiot. Jaka jest ta polska wieś dzisiaj? Jest swojska, bardzo często rodzina liczy pięcioro, sześcioro, a nawet więcej dzieci. Żywe są więzy między członkami, nadal istnieje ważna instytucja wujka, cioci, chrzestnej czy półbrata. Dom na wsi jest domem wielopokoleniowym, obejmującym nie dwa, ale trzy, a nawet cztery pokolenia, a więc spotkać można prababcię lub pradziadka. A wreszcie - rodziny są bardzo solidarne, szczególnie w trudnych sytuacjach ludzie umieją i chcą sobie pomagać. W porównaniu z wsią widać, jak bardzo warunki miejskie przyczyniają się do upadku rodziny, liczba dzieci bardzo się zmniejsza, dom jest przeważnie dwupokoleniowy, zanikają więzy i solidarność rodzinna.

Jakie są zagrożenia dla rodziny na wsi? Często choć dzieci jest dużo, to zbyt mało uwagi poświęca się ich wychowaniu, rozwojowi talentów i wykształceniu. Dzieci na wsi bywają małomówne, bo niewiele się z nimi rozmawia, na zadawane pytania odpowiadają bardzo zdawkowo. Do szkoły niektóre chodzą raczej z przymusu, nie widzą w niej jakiejś szansy dla siebie, kończą zawodówkę, czasem zdają maturę, a bardzo rzadko wybierają studia. Dzieci na wsi w zasadzie nie lubią czytać, nie pociąga ich urok marzeń lub poznawanie trudnej prawdy. Dzieci jest dużo, ale mało kto pyta, co z nich wyrośnie.

Brak lektur i poważniejszych rozmów sprawia, że młodzież na wsi nie ma dalekosiężnych planów i ambicji, ciąży ku domowi, wtapiając się w odwieczny cykl przyrody. Potrzebuje dużo czasu, aby będąc poza rodzinnym gniazdem, nabrać zaufania i choć trochę się otworzyć.

Praca na wsi nie jest już tak ciężka jak dawniej. Jednak postęp techniki przyczynił się do zerwania tak bardzo intymnej więzi z przyrodą: co innego orać pole dymiącym i hałasującym traktorem, a co innego stąpać bosą nogą po wilgotnej ziemi za koniem ciągnącym w natężeniu wszystkich mięśni pług. Dawniej wspólna praca łączyła całą wieś w trudzie i w posiłku, dziś rodziny są w dużej mierze samowystarczalne, sąsiedzi znacznie rzadziej się odwiedzają.

Mniejsza ilość pracy sprawiła, że na wsi jest coraz więcej wolnego czasu. Aż się prosi, aby w domu, wzorem dawniejszych choćby zaścianków, była biblioteczka, jakiś instrument - pianino czy akordeon, aby ów zaoszczędzony czas można było sensownie wypełnić lekturą, wspólnym śpiewaniem, tańcem... Gdzieś ten wolny czas ucieka, życie duchowe, kulturalne, niestety, jest mało rozwijane.

Wieś niewiele interesuje się otaczającą przyrodą. Tylko nieliczni potrafią poodróżniać dziesiątki ziół, ptaków, nie mówiąc już o orientacji w rozgwieżdżonym niebie, którego w mieście prawie w ogóle nie widać.

Lata zagrożeń ze strony państwa sprawiły, że wiejski solidaryzm rodzinny wręcz wyemancypował się z reguł prawnych, nie tylko złych, ale i dobrych. Rodzina często jest ponad prawem państwowym i jeśli występuje jakieś naruszenie prawa, bliżsi lub bardzo dalecy nawet krewni spieszą natychmiast z pomocą. To weszło już w zwyczaj i trudno komuś wytłumaczyć, że nie wszystko to tylko kwestia tzw. załatwienia.

W niedzielę wieś odświętnie ubrana tłumnie wyrusza do Kościoła. Po Mszy świętej ludzie nie od razu pojadą do domów, jest czas na pogawędkę z bliskimi i znajomymi. Taki jest zwyczaj - w niedzielę nie ma się co spieszyć.

Wieś polska nosi na sobie przykre piętna wielu ustrojów, łącznie z zaborami. Dużo pracy należałoby w nią włożyć, aby nie psując tego, co dobre, pewne rzeczy uszlachetnić. Trzeba przy tym postępować delikatnie, gdyż to, co pokaleczone, boli.

Jak wiadomo, opracowywany jest międzynarodowy projekt likwidacji ponad połowy polskich gospodarstw. Jeśli wejdzie w życie, zostanie naruszona nie tylko gospodarcza, ale i biologiczna tkanka naszego narodu. Bo bez gospodarstw nie ma rodziny, a bez rodzinnej polskiej wsi nie będzie narodu. Jak wobec tego możemy sobie pomóc, jeśli tak trudno jest odnaleźć wspólny język? Doprawdy, w obecnej sytuacji coś musi się wreszcie przełamać, abyśmy jako Polacy umieli dostrzegać wspólne dobro, bo tylko ono zapewnić może narodowi byt na dalsze lata i wieki.

Piotr Jaroszyński
"Naród tylu łez"

Sprawcami zazdrości są nie tylko ludzie zazdrośni. Przecież bogatym satysfakcję sprawia zazdrość, z jaką inni patrzą na ich bogactwo. Można odnieść...

Ateny – macierz cywilizacji Formowanie własnej tożsamości stanowiącej odpowiedź na pytanie: kim jestem? – to proces, który trwa lata całe, a kto wie, czy nie całe życie. W...

W rocznicę niepodległości Rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów skłaniać może do wielu refleksji. Zależy, kto się zastanawia i z kim zamierza...

Mogiła Pary Prezydenckiej symbolizuje zbiorową mogiłę ofiar Katynia i tych, którzy bez względu na cenę czcili tę pamięć. Bez takiej pamięci i pełnej...

Misterna konstrukcja regulacji prawnych, cynizm samego pomysłu, lekceważenie Rodziny Radia Maryja wskazują na to, że poseł Jan Filip Libicki sam...

Odróżniajmy groby od pomników Rosjanie stają w obronie pomników ku czci Armii Czerwonej, rozbieranych bądź niszczonych na terenie Polski. Zauważmy, że pomniki te są symbolem...

Gender: Konwencja jest przemocą Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (1948) spełnia dlatego wielką rolę, że odwołuje się do podstawowych praw ludzkich, nie uzurpując sobie prawa do...

Jaka edukacja elit? Jedną z bardzo potrzebnych reform jest reforma systemu edukacji. Chodzi bowiem o to, aby odzyskać polskie elity, które w czasie wojny były...

Autorytet czy idol? Człowiek, przychodząc na świat, nie jest wyposażony ani w wiedzę, ani w doświadczenie. Stopniowo uczy się słów, poznaje ludzi i świat, zaczyna...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim rozmawia dr Imelda Chłodna Jest Pan wykładowcą w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz...

Zafałszowanie historii w rosyjskich podręcznikach służy formowaniu człowieka masowego. Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry...

Pytanie: co to jest? jest pierwszym pytaniem dziecięcym i równocześnie jest jednym z najtrudniejszych pytań filozoficznych. Łatwo odpowiedzieć: co...

Dyskusja i dialog, to podstawowe formy słownego kontaktu między ludźmi. Odpowiednikiem łacińskiego słowa discussio (disquasso) jest polskie...

Blisko 10 tys. osób podpisało się pod listem wyrażający poparcie dla księdza arcybiskupa Józefa Michalika w związku z atakami medialnym na jego...

Życie człowieka i życie narodów płynie w czasie. Czasu, który minie, już nie da się przywrócić, odchodzi bezpowrotnie. Wszystko, co żyje, żyje ku...

W chwilach przełomowych, a do takich należy czas obecny, naród łatwo stracić może orientację i zostać wywiedziony w pole. Co wówczas robić? Aby do...

W domach polskich emigrantów, a zwłaszcza w małżeństwach mieszanych, nie zawsze słychać polską mowę. A chyba najbardziej przykry moment to ten, gdy...

Z profesorem Piotrem Jaroszyńskim, filozofem, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz członkiem Rady...

Przeniesienie odpowiedzialności finansowania religii w szkołach na samorządy może doprowadzić do sytuacji, w której ze względu na problemy finansowe...

Komu przeszkadza godło? Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Sportu oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ze swoich oficjalnych stron...

Świadectwo Słowa - recenzja Ukazała się kolejna – czwarta i ostatnia – płyta CD, która zawiera archiwalne nagrania kazań bł. ks. Jerzego Popiełuszki, jakie głosił w kościele...

Święty Zygmunt Feliński Postać Prymasa Polski świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego jest ciągle zbyt mało znana. A przecież błyszczał nie tylko swoją postawą religijną...

Odrodzenie życia społecznego Polaków to nie tylko jednoczenie się we wzniosłych momentach w celu obrony jakiejś wielkiej wartości; odrodzenie to...

Życie stawia nas nieustannie w sytuacjach, w których musimy podejmować rozmaite decyzje. Jedne są prozaiczne, dotyczą spraw codziennych, do których...

Marzenia o Polsce i wizja narodu podlegać mogą swoistej idealizacji. Ma to miejsce z powodu oddalenia związanego choćby z emigracją albo z powodu...

Pole naszych zmagań o Polskę przykrył śnieg. Gdy spadnie śnieg, wszystko wydaje się takie nierealne, takie cudowne, chciałoby się patrzeć i marzyć....

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą,...

Media nie tylko podają fakty, ale co więcej, mówi się o tzw. nagich lub czystych faktach. Ilość nagich faktów ma zwiększyć wiarygodność mediów, a...

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny księża biskupi przestrzegali przed pokusą prywatyzacji wiary. Wykluczenie zasad wiary z życia...

Raz po raz staje przed nami pytanie o fundamenty, na których budujemy naszą Ojczyznę. A kryterium oceny jest zawsze rozumienie człowieka - czy...