Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Feliks Koneczny. Portret z wikiwand.comFeliks Koneczny. Portret z wikiwand.com

Dorobek Feliksa Konecznego (1862-1949) jest bardzo słabo znany w Polsce, a prawie w ogóle nieznany za granicą. Wprawdzie Anton Hilckman, profesor z Niemiec, był wprost zafascynowany przenikliwością Polaka, i w jego duchu prowadził swoje badania nad cywilizacjami, to i sam Hilckman nie jest ceniony we własnej ojczyźnie, choć przecież pisał po niemiecku.

Zapewne na skutek ignorancji swych rodaków oraz panującego wszędzie terroru «politycznej poprawności». Ostateczne źródło upowszechniania czyichś poglądów lub położenia na nie tamy, zwłaszcza w wymiarze publicznym, tkwi jednak chyba gdzie indziej. Samowiedza społeczeństwa osłabia możliwości manipulowania nim zarówno przez władzę totalitarną, jak i demokratyczną. Więc z punktu widzenia manipulatorów lepiej jest żeby ludzie zbyt wiele nie rozumieli. Zastraszeni lub uwikłani w różne zachcianki, zwane nie wiedzieć czemu wolnością, mogą być spokojnie wodzeni za nos.

Prawdziwa wolność potrzebuje rozumnego dystansu, ogarnięcia całości, odróżniania rzeczy istotnych od drugorzędnych, skupienia. Tego w dzisiejszym świecie brak. Tym bardziej więc trzeba szukać pomocy u tych, którzy nie dali się uwikłać ani moralnie, ani intelektualnie w zastawiane przez różne cywilizacje pułapki. Niewiele jest takich osób, ale są. Wśród nich jest również Feliks Koneczny.

Jednak Samuel Huntington (1927-2008), autor «Zderzenia cywilizacji», prac naszego rodaka nie zna. A bardzo by się to przydało. Weźmy kilka przykładów. Charakteryzując cywilizację tak pisze: «Cywilizacja jest więc najwyższym kulturowym stopniem ugrupowania ludzi i najszerszą płaszczyzną kulturowej tożsamości, ponad którą jest już tylko to, co odróżnia człowieka od innych gatunków» (s. 51). Natomiast Feliks Koneczny podaje definicję znacznie zwięźlejszą: «cywilizacja to metoda organizacji życia społecznego». Różnica polega na tym, że Huntington podaje definicję wielkich cywilizacji, a nie cywilizacji w ogóle. Różnica to znaczna, ponieważ jeśli cywilizacja to tylko wielka cywilizacja, wówczas małe społeczności, które żyły własnym Okładka książki Konecznego trybem (co przecież w dawnych czasach było czymś zwyczajnym z uwagi na ograniczenia komunikacyjne), muszą być uznane za twory bez cywilizacji.

Huntington pisze: «... cywilizacja zaś jest kulturą w szerokim tego słowa znaczeniu. I na jedną, i na drugą składają się wartości, normy, instytucje i sposoby myślenia, do których kolejne pokolenia danej społeczności przywiązują podstawowe znaczenie» (s. 48). Trudno o większy bałagan pojęciowy! Występujące tu terminy: wartości, normy, sposoby myślenia to są takie wyrażenia, które mogą znaczyć wszystko albo nic. Normy też można zaliczyć do wartości, i sposoby myślenia, i instytucje społeczne, więc najlepiej stwierdzić, że cywilizacja to wartości. Wówczas też będziemy rozumieli tyle co nic. Natomiast różnica między cywilizacją i kulturą nie dotyczy zakresu znaczeniowego, ale punktu widzenia, z jakiego patrzymy na ten sam przedmiot.

Kultura dotyczy człowieka jako człowieka, jako tę jednostkę, ten podmiot, który poznaje, wybiera, kocha, odczuwa, tworzy, modli się. To jest kultura, sposób, w jaki człowiek po ludzku żyje. Cywilizacja ujmuje człowieka przede wszystkim w aspekcie społecznym, jako zorganizowanego środowiska ludzkiego. I tu kluczową sprawą jest typ i status rodziny.

Koneczny klasyfikuje cywilizacje wedle modelu rodziny. Nie wynalazki takie jak proch lub koło różnicują u samych podstaw cywilizacje, ale odmienne modele rodziny. Usankcjonowana prawnie i religijnie poligamia (wielożeństwo), poliandria (wielomęstwo), monogamia, ale dopuszczająca rozwody, czy wreszcie dozgonna monogamia – to nie są różnice błahe, przeciwnie, one kształtują rdzeń społeczeństwa, aktualnie i przez pokolenia. Stary Testament dopuszczał rozwody, islam akceptuje wielożeństwo, niektóre ludy afrykańskie uznawały wielomęstwo. Z uwagi na określony model rodziny, inaczej organizowane jest życie społeczne, inaczej traktowana jest kobieta, inny jest status dziecka. Dlatego dziwi, gdy Huntington tak optymistycznie pisze, że «istnieją elementarne wartości, [...] które są wspólne dla wszystkich społeczeństw. To samo odnosi się do niektórych podstawowych instytucji, jak pewne formy rodziny» (podkr. PJ, s. 77). Co to znaczy «pewne formy rodziny»? Pewne, to znaczy jakie? Nie ma wspólnie uznawanych przez wszystkie cywilizacje takich samych form rodziny, bo one są cywilizacyjnie różne. Tylko cywilizacja łacińska mówi o małżeństwie jako dozgonnym monogamicznym związku kobiety i mężczyzny. To nie jest pewna forma rodziny, to jest właśnie taka forma rodziny, a nie inna.

Czy wszystkie cywilizacje uznają morderstwo za zło? Tak twierdzi Huntington, że jest to elementarna wartość wspólna dla wszystkich społeczeństw (ibid.). Chyba włożyć to można między bajki. Zdecydowana większość cywilizacji operuje etyką Kalego, która za równoprawnych moralnie uznaje tylko naszych. Obcych można okłamać, okraść lub nawet zabić. Koneczny wskazał na cywilizację łacińską jako jedyną cywilizację personalistyczną, czyli taką, która stawia uniwersalny wymóg etyczny, by każdego człowieka, a nie tylko naszych, traktować jako osobę.

Huntingtonowi daleko do Konecznego. Gdyby go znał, wiele by się nauczył, wiele nauczyliby się też inni. Gdyby go znali.

prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

MAGAZYN POLSKI, nr 5, maj 2016

Komentarze  

Krzysztof G.
+1 # Krzysztof G. 2016-05-17 14:33
Panie Profesorze, ja też czytam Konecznego dzięki Panu, i to od wielu lat. Jego dorobek "bezczelnie" wykorzystuję będąc przewodnikiem turystycznym, za co wpłynęła na mnie skarga do "organu wyższej instancji", bo - jak skarżąca podnosiła - "Przewodnik prócz tego że jest znawcą historycznych uwarunkowań, okazał się być piewcą różnic międzycywilizacyjnych, których przecież nie ma".

Akurat trafiłem w grupie absolwenta stosunków międzynarodowych jakiegoś uniwersytetu z Gdańska, którego zainteresowały prawa dziejowe, stawiał szereg pytań, dawał wyraz niezadowolenia, że na etapie studiów nikt mu o tym nie powiedział. Zaś osoba skarżąca nie postawiła żadnego pytania, wystosowała jednak skargę; postawa i dane tej osoby jednoznacznie wskazują na odrębność cywilizacyjną - chodzi o tę cywilizację najbardziej przemilczaną choć bardzo aktywną oraz żywotną, i to od kilku tysięcy lat.

Pozdrawiam

Inni przewodnicy mawiali, że taka skarga to... zaszczyt.
Tadeusz
0 # Tadeusz 2016-05-17 00:38
Panie Profesorze aby poznać Feliksa Konecznego powinien być cykl programów w TV o tym mądrym Polaku , ja dowiedziałem się dzięki Panu już kilka lat studiuję jego dzieła i jestem pod wrażeniem , z serca polecam każdemu Polakowi -czytajcie Konecznego !

W roku Wielkiego Jubileuszu Rzym stał się centrum niezliczonych pielgrzymek z całego świata. Chyba w żadnym innym miejscu przeszłość tak mocno nie...

Z ojcem Mieczysławem A. Krąpcem rozmawia Piotr Jaroszyński - Ojciec profesor wykłada filozofię od prawie 50 lat. W tym długim czasie miał Ojciec...

Nierzadko zdarza się nam podziwiać obraz, na którym wymalowano szkaradną postać diabła, zdeformowaną twarz człowieka, czy pole bitewne gęsto zasiane...

Nie ma człowieka, który znałby się na wszystkim. Tylko dzieci w przedszkolu myślą, że pani wychowawczyni wszystko wie. Później jednak, z biegiem...

Pułapki „luksusu”

Luksus należy dziś do podstawowych kategorii wyznaczających ramy naszej cywilizacji. Chodzi o to, żeby mieć dużo i żeby wszystko to, co mamy, było...

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Dziś jesteśmy rozpieszczani do tego stopnia, że szukamy tylko tego, co łatwe i przyjemne. Jesteśmy jak dzieci, tyle że podstarzałe. A człowiek...

Współcześni gladiatorzy

Masowe media, zwłaszcza radio i telewizja, otwierają możliwości przekazywania informacji i obrazów na skalę wręcz niewyobrażalną i w dziejach...

W czasie zaborów, gdy mowa i tradycja polska były publicznie zakazane pod groźbą wyrzucenia ze szkoły czy utraty pracy, twierdzą naszej tożsamości...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, wykładowcą WSKSiM w Toruniu, rozmawia Maria Karaś....

Wakacje to czas odpoczynku. Dla mieszkańców miast, którzy wybiorą się na wieś, jest to dodatkowo szansa na zwolnienie tempa życia, na swego rodzaju...

Powoli kończą się przygotowania do Wigilii i świąt Bożego Narodzenia. Już niedługo usłyszymy słowa, na które czekamy z nieustannie odradzającą się...

Goście redakcji o Kresach tożsamości i modlitwie

Redakcję „Kuriera” odwiedzili goście z Polski: prof. dr hab. Piotr Juliusz Jaroszyński, kierownik Katedry i Sztuki na Katolickim Uniwersytecie...

Kard. Jorge Mario Bergoglio SJ, arcybiskup Buenos Aires Pozdrawiam serdecznie Drogie Siostry Piszę ten list do każdej z Was z czterech klasztorów w...

Homilia ks. kard. Jorge Mario Bergoglio wygłoszona podczas Wigilii Paschalnej 7 kwietnia 2012 r. O świcie wyszły ze swego domu, zmierzając w stronę...

Liberalizm, podobnie jak nominalizm, nie jest kierunkiem filozoficznym na wzór platonizmu, arystotelizmu czy tomizmu, jest to raczej pewien...

W centrum dziewiętnastowiecznej ideologii komunistycznej leżało pojęcie proletariatu. To proletariat miał być tym nowym „narodem wybranym", który...

Pojęcie cywilizacji bizantyńskiej zostało wypracowane przez jednego z najwybitniejszych, choć ciągle mało znanego polskiego myśliciela Feliksa...

Przebudzenie wiosny

Fenomen budzącej się wiosny za każdym razem, od nowa, budzi zdziwienie, zaciekawienie i zachwyt. Zdziwienie, bo do martwej – wydawałoby się – ziemi...

Po roku 1989 nie brakło w naszym kraju debat na różne tematy: rybołówstwa, energetyki, bezrobocia, lustracji, emigracji, prywatyzacji i wiele...

Spędzać czas bez mediów

Urlop, zwłaszcza letni na łonie natury, to okazja, żeby odpocząć od mediów. Jeżeli więc w ciągu roku przed pójściem do pracy słuchamy radia, w ciągu...

Gender a mowa nienawiści

Nie jest bezpiecznie wskazywać na zagrożenia, jakie niesie ze sobą gender. Zwolennicy i propagatorzy tej ideologii przygotowali tu bowiem nie lada...

Gender: przechytrzyć Kościół

Oficjalne stanowisko Kościoła w sprawie gender jest jasne. Mogliśmy je poznać z ust samego Papieża Benedykta XVI (21.12.2012), a więc w skali...

Francuski fizyk Vincent Berger z Uniwersytetu Denisa Diderota w Paryżu zwrócił się do władz kraju z postulatem nieuznawania przez państwo dyplomów...

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie próżnuje, przedstawiając do zaopiniowania projekt reformy nauki pt. "Założenia do nowelizacji ustawy -...

Wprowadzenie słowa „lewica” w znaczeniu politycznym ma genezę sięgającą czasów rewolucji francuskiej (1789). Wówczas to w Zgromadzeniu Narodowym...

W czasach napięć i przesileń społecznych, gdy ze wszystkich stron jesteśmy otaczani przez różnego rodzaju specjalistów od dezinformacji i...

Warto popatrzeć na media z pewnego dystansu, w pewnej przestrzeni, w jakiej one działają, by zobaczyć, jakie jest, a właściwie jakie powinno być...

"Doszło już więc do absurdu, że ludzi trzeba na przykład przekonywać, aby zgodzili się na uwłaszczenie, czyli zechcieli odebrać swoją własność, ba,...

Na zdrowy rozum mogłoby się wydawać, że każda władza dąży do tego, żeby społeczeństwo było coraz bogatsze. Dzięki temu z jednej strony władza taka...