Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Ksiądz Jerzy Popiełuszko nie został zamordowany przez zwykłych bandytów, ale przez urzędników państwowych. Takimi byli bowiem pracownicy tajnej milicji, czyli SB. Oznacza to, że przeciwko ks. Jerzemu uruchomiono aparat władzy państwowej, a choć nie wiemy do końca, jaki był całościowy mechanizm podejmowania decyzji, to przecież doszło do czołowego zderzenia: z jednej strony wyspecjalizowani w inwigilacji i stosowaniu przemocy "fachowcy", z drugiej bezbronny ksiądz, którego jedyną "winą" było słowo wypowiadane publicznie.

A jednak właśnie to słowo skupiało na sobie uwagę rosnącej rzeszy wiernych i nienawiść władz komunistycznego państwa. Nienawiść ta rosła z dnia na dzień, aż przelała się niczym czara goryczy. Nie chodziło tylko o to, by ksiądz zamilkł, ale by przestał żyć. W tym momencie urzędnicy państwowi już stali się mordercami i takimi pozostaną. Ale w jeszcze większym stopniu morderczy był system, którego ideologia oparta była na walce, zwanej walką klas, walce na śmierć i życie. W komunizmie na pierwszym miejscu znajduje się ideologia, ona zawiera zbiór zasad, które są odpowiednikiem Dekalogu.

Dlaczego komuniści i wszelkiej maści lewica nie jest w stanie zrozumieć, czym jest godność człowieka i prawa narodów? Dlatego że dla nich człowiek nawet nie jest zwierzęciem, człowiek jest dla nich czystą materią, którą należy wedle woli władzy odpowiednio urabiać. Do takiej obróbki służy edukacja, szkolenia, media. Człowiek, przychodząc na świat, a właściwie od chwili poczęcia, sam z siebie jest tylko surowym materiałem. I nie ma prawa być niczym więcej. Dlatego władza pokazuje swą moc, wydając herodowy przepis o aborcji, czyli prawie do zabijania. Dlatego władza stara się jak najszybciej tym, którzy jednak przyjdą na świat, dom rodzinny zastąpić żłobkiem, a potem po kolei przedszkolem, szkołą i całym programem edukacji, który wytworzy nowego człowieka, choć w istocie nie ma to być już człowiek.

Tymczasem ks. Jerzy wracał nieustannie do tej myśli, jaką przypominał w swoich homiliach i kazaniach sam Prymas Tysiąclecia, zawsze zwracając się do wiernych w sposób jakże ujmujący, serdeczny, wręcz rodzinny, ale o bardzo głębokim podkładzie teologicznym: "Umiłowane dzieci Boże!". Bo godność człowieka płynie stąd, że jest stworzony nie tylko na podobieństwo, ale na obraz Boga. To właśnie bycie stworzonym na obraz (ad imaginem Dei) jest korzeniem ludzkiej godności. Jest w nas godność, bo jesteśmy nie tylko stworzeniami, ale dziećmi Bożymi.

Ta prawda ukazuje przepaść między chrześcijaństwem, które odsłania godność każdej istoty ludzkiej, niezależnie od koloru skóry, narodowości czy wyznania, a komunizmem, który godność każdemu człowiekowi odbiera, by zostawić doraźne i zmienne przywileje głównie dla członków swojej partii. Dopiero teologia odsłania ostateczne źródła ludzkiej godności. Dlatego też taka teologia musi być przez komunistów wyjątkowo znienawidzona, jako główne zagrożenie dla całego systemu. Stąd kapłan, który w swoim nauczaniu wprost dotyka tematu godności, staje się natychmiast wrogiem. A to oznacza, że system musi uruchomić cały zespół metod i specjalistów, by doprowadzić kapłana do tego, by zamilkł. Jeśli nie uda się zastraszanie lub szantaż, to pozostaje kara najwyższa: zabójstwo. Urzędnicy państwowi, czyli funkcjonariusze UB lub SB, byli szkoleni do przeprowadzenia tych wszystkich akcji, łącznie z zabójstwem. A ponieważ odpowiedni tryb szkoleń prowadził w nich do uśmiercenia sumień, więc zabijali wrogów systemu z poczuciem dobrze spełnionego i odpowiednio nagrodzonego obowiązku. I w ten oto sposób zamiast nowego człowieka powstawał antyczłowiek.

Ale nie tylko człowiek posiada godność. Można też mówić o godności narodowej. Z wartością tą mamy do czynienia wówczas, gdy społeczność staje się więzią relacji międzyludzkich, w których na plan pierwszy wysuwa się wspólna troska o ochronę godności każdego z nas. Troska ta ma swoje uzasadnienie w tym, że jako jednostki jesteśmy zbyt słabi, aby bronić własnej godności. W przypadku Narodu Polskiego pojawiało się nawet zbiorowe zagrożenie dla naszej dalszej egzystencji i rozwoju, jak w czasie rozbiorów lub okupacji. Dlatego też obrona naszych praw narodowych była równocześnie obroną naszej narodowej godności. Ta obrona stawała się powinnością, a jej imię to patriotyzm.

Tymczasem komunizm miał zupełnie inną wizję społeczeństwa. Miała to być ludzka masa zdana wyłącznie na łaskę ekipy rządzącej, na wzór hord, które w całości podlegają swojemu wodzowi. Hord, które ani nie mają nic własnego, ani nie posiadają żadnej godności, lecz pozostają w ciągłej dyspozycji do wykonania napływających z góry nakazów lub zakazów. Wszystkie stanowiska, choć układały się w pewną hierarchię, i tak były bezpośrednio podległe ówczesnej władzy. Społeczeństwo nie było wspólnotą, która stoi na straży swojej godności, lecz było narzędziem władzy, i tylko narzędziem władzy. Jeśli więc ks. Jerzy mówił o patriotyzmie, o kulturze polskiej, o polskiej tradycji, jeśli organizował Msze św. za Ojczyznę, to właśnie ze względu na obronę naszej godności narodowej i naszych narodowych praw, a nie po to, by tylko wzbogacić uroczystość religijną. Tu chodziło o sprawy dla Narodu jak najbardziej żywotne, bo człowiek jako osoba żyje poprzez kulturę, w której odkrywa własne człowieczeństwo, a więc i własną godność.

prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, 7 czerwca 2010

Choć każdy człowiek posiada szereg różnorodnych zdolności, dzięki którym opanować może - przynajmniej w podstawowym wymiarze - sztukę czytania,...

Była wiosna. Spacerowałem aleją parkową ze swoim profesorem i mistrzem, należącym jeszcze do pokolenia wykształconego i wychowanego przed wojną....

Hasło „młodzież przyszłością świata" jest hasłem powszechnie znanym. Powtarzają je w chwilach uroczystych mężowie stanu, aby ukazać przed kolejnym...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz wykładowcą w Wyższej Szkole...

Przez ostatnie lata słyszeliśmy, jak publiczne osoby piastujące wysokie stanowiska posługiwały się zwrotem „w tym kraju". Zwrot to rażący, bo...

Powstanie PRL-u było dla naszego narodu wstrząsem, którego nie można porównać ani z zaborami, ani z wojną. Nie chodzi tu o skalę zniszczeń...

Bez odwetu Rycerskość stanowiła od wieków cechę Polaków, choć nie jest łatwo ją zdefiniować. Gdy myślimy o rycerzu, to wyobrażamy sobie męża zakutego w srebrną...

Tradycje polskiego patriotyzmu, tolerancji i humanizmu Polska jest państwem, które leży w Europie Środkowej, w samym jej sercu. Jednak z racji politycznych, a nie geograficznych jawi się po dziś dzień w...

Ideologia potrafi zatruć wiele słów, najpiękniejszych i najlepszych. Jednym z nich jest WYCHOWANIE. Bez wychowania nie byłoby Grecji („paideia”),...

Są trzy główne powody, dla których znaczenie słowa demokracja jest dziś tak zamazane. Pierwszy to ten, że słowo to ma nie tylko znaczenie...

Gender: Malthus i socjalizm Malthus pozostawił biednych samym sobie. Uznał bowiem, że sami są sobie winni, jeśli zakładają rodziny i mają dużo dzieci, nie mogąc rodziny...

Napięcie zmagań o Polskę trwa bez ustanku. Tak było w czasie zaborów, tak było w okresie międzywojennym, za PRL-u, tak jest i dziś. Jest to napięcie...

Wolność słowa to nasze prawo Gdy mowa jest o wolności słowa, nie wystarczy stwierdzić, że każdy człowiek ma prawo do wyrażania swojej opinii. To za mało i niezbyt precyzyjnie....

Gender: jeśli nie mężczyzna Feministki popierające gender odwracają się od swojej tradycyjnej roli żony i matki, co sprawia, że nie może już być mowy o normalnej rodzinie. Ale...

Gdy stoimy przed Matką Miłosierdzia i wpatrujemy się w Jej cudowną twarz, w oczy z lekko opuszczonymi powiekami, to czujemy, iż Jej wysmukłe dłonie...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Anna Ambroziak Po...

Święty Jan z Dukli Polska opromieniona jest światłem wielu błogosławionych i świętych. Wśród nich warto przypomnieć postać świętego Jana z Dukli. Urodził się przed...

Normalnie przytomny człowiek, podejmując różne decyzje, ma na oku jakiś cel; dla jego osiągnięcia dobiera też odpowiednie środki. Taki jest przecież...

Dzisiejszy człowiek często zapomina, że jest dłużnikiem nie tylko tych pokoleń, które już dawno minęły, a także swoich bezpośrednich przodków. Żyje...

Globalizm niszczy cywilizację Globalizm niszczy cywilizację - pod patronatem Naszego Dziennika Globalizacja jest destrukcyjna dla człowieka, rodziny oraz narodów. Lewicowa w...

Nowa Lewica - panseksualizm Lewica, zachowując strategiczne cele, takie jak zniszczenie normalnej rodziny, destrukcja historycznych narodów, powszechna ateizacja i...

Życie człowieka i życie narodów płynie w czasie. Czasu, który minie, już nie da się przywrócić, odchodzi bezpowrotnie. Wszystko, co żyje, żyje ku...

Przed pięćdziesięciu laty na Kresach Wschodnich przez kilka dni temperatura wynosiła minus trzydzieści stopni Celsjusza. W gospodarstwach ludzie...

Krzysztof Kamil Baczyński pisał kiedyś w wierszu Polacy:...O, przeklęty ten, który nie wierzy wystygłym prochom ludu i serc żywych grozie; bo kto...

Autorytet czy idol? Człowiek, przychodząc na świat, nie jest wyposażony ani w wiedzę, ani w doświadczenie. Stopniowo uczy się słów, poznaje ludzi i świat, zaczyna...

Moje opinie i zarazem doświadczenia z CK pokrywają się ze spostrzeżeniami innych naukowców. Przytoczę teraz kilka cytatów z kolejnych artykułów pt....

Prowadzić piechotą W polskim świecie honor miał wymiar moralno-religijny. Książę Roman Sanguszko deklarując, że w powstaniu listopadowym wziął udział z wolnej i niczym...

Konstytucja to najważniejszy dokument państwa, ponieważ określa jego ustrój, rodzaj władzy, prawa i obowiązki obywateli. Ale mimo zmian, które...

Mickiewicz arcypolski Najgłębszą tajemnicą twórczości Adama Mickiewicza jest to, że słowem przenikał do wszystkich zakamarków polskiej duszy: do zmysłów, wyobraźni,...

Rozpoczynamy okres Wielkiego Postu. W dawnej Polsce postu zazwyczaj przestrzegano bardzo ściśle. Czytamy, że na ziemiach polskich w pierwszych...