Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Socjotechnika jest umiejętnością naukowego sterowania społeczeństwem. Oddaje ona szczególne usługi w państwach demokratycznych, w których zewnętrzny przymus, tak charakterystyczny dla państw jawnie totalitarnych, jest zredukowany do minimum. Jednak miejsce tego zewnętrznego przymusu nie jest puste, pojawia się w nim swoisty przymus wewnętrzny z zachowaniem pozorów dobrowolności. Ten przymus wewnętrzny porównać można do nałogu: palacz jest niby wolny, nikt nie każe mu palić, ale jest mało prawdopodobne, aby się opanował i nie zapalił, widząc przed sobą paczkę papierosów i czując zapach dymu.

Okazuje się, że takie nałogowe odruchy przy pomocy bardzo skutecznych technik zaszczepiane są w najrozmaitsze sfery naszego życia, zarówno uczuciowego, jak i wyobrażeniowego, a także wolitywnego i intelektualnego. Chodzi o to, żeby tak na człowieka oddziaływać, aby bez wywierania przymusu z zewnątrz wybierał to, co zostało dla niego zaprogramowane. Dziedzinami, w których socjotechnika oddaje największe usługi, są handel i polityka. Wystarczy przejść się ulicami naszych miast, aby zobaczyć, jak opanowywana jest przez reklamy przestrzeń wzrokowa. Praktycznie każde miejsce, w którym ruch jest większy, zajęte jest przez reklamy. I co charakterystyczne, reklamy umieszczane są nie gdziekolwiek, ale w takich punktach, po których wzrok musi się prześliznąć. Poza tym reklamy są tak projektowane, aby każdy jej detal wywołał w oglądającym odpowiednią reakcję.

Nad każdym centymetrem reklamy (ba! nad każdym milimetrem) pracują specjaliści od plastyki, psychologii, fotografii, komputerów, i to za bardzo duże pieniądze, ponieważ firma wie, że dobra reklama, choć kosztowna, przyniesie tysiąckrotne zyski. Naukowo opracowana i umieszczona reklama może oddziaływać na miliony ludzi, którzy nawet niechcący się o nią otrą. Po pewnym czasie mimowolnie dostrzeżony obraz rozwija się w człowieku i daje o sobie znać w postaci nieznanych dotychczas pragnień i myśli. Co gorsza, te pragnienia zaczynamy uznawać za swoje, bo przecież pochodzą od nas, w sobie je odnajdujemy. I wówczas wolny człowiek chce bronić tego, co dostrzegł, i chce to osiągnąć. Będzie chciał nawet ewidentnego zła, gdyż nie zdaje sobie sprawy, że te pragnienia wcale nie są jego, lecz zostały w nim naukowo zaszczepione. On przecież otarł się o jakiś obraz zupełnie przypadkiem - na ulicy lub na ekranie telewizyjnym.

Dziś strach włączyć telewizor lub jechać ulicą, szosą czy autostradą. Przestrzeń wzrokowa opanowana została przez specjalistów od manipulowania świadomością. Większość reklam jest tak umieszczana, że nie sposób ich nie widzieć. Szczególnie precyzyjnie bombardowani jesteśmy przez reklamy na szosach i trasach, gdzie mowy nie ma o niepatrzeniu, gdyż to doprowadziłoby natychmiast do wypadku. Toteż nasza świadomość wbrew naszej woli karmiona jest niebezpiecznymi dla nas wiadomościami. Karmieni jesteśmy tak długo, aż reklama przyniesie pożądany efekt, wówczas jest zmieniana i wciska się nam coś nowego.

Rozejrzyjmy się wokół siebie. Reklamy to nie są już zwykle informacje, które można obejrzeć lub przeczytać, gdy ma się na to ochotę. Reklama atakuje naszą świadomość i podświadomość czy tego chcemy, czy nie. Stała się ona tak istotną częścią socjotechniki, że bez niej współczesna demokracja niechybnie by upadła. Skuteczność bowiem reklamy zainteresowała polityków, którzy będąc zdanymi na łaskę wyborców, postanowili tę laskę zamienić na odpowiednio wysterowane preferencje. Profesjonalni politycy doszli do wniosku, że w przedwyborczą reklamę warto zainwestować dziesiątki, a nawet setki miliardów, gdyż po wygraniu będzie się miało dostęp do państwowych już nie miliardów, ale bilionów. W ten sposób socjotechniczna demokracja uzyskuje efekty niewspółmiernie wyższe od dawnych totalitaryzmów. Efekty te mierzą się stopniem wyzyskiwania i ogłupiania ludzi.

Obrona przed socjotechniką jest trudna. Trzeba maksymalnie eliminować niepewne formy przekazu, np. wiele gazet, tygodniki czy telewizję. Nie należy wybierać odruchowo, lecz po głębokim namyśle, pytając o źródła informacji, po którą chcemy sięgnąć. Wszędzie trzeba używać rozumu, ale szczególnie w dziedzinach opanowanych przez socjotechnikę. Nie naśladujmy bezmyślnie innych. Trzeba po dobrym rozpoznaniu natychmiast umieć podjąć twardą decyzję - wybrać dobro realne, a nie pozorne.

Piotr Jaroszyński
"Patrzmy na rzeczywistość"

Gender i młodzież Jeżeli chcemy ocalić dzieci przed gender, to korzystajmy przede wszystkim z naszego autorytetu jako rodziców. Dziecko bowiem, przychodząc na świat,...

Victoria polska Niewiele jest narodów, zwłaszcza dziś, dla których przywracanie pamięci miałoby tak życiodajne znaczenie jak dla Polaków. Zaborcy, okupanci,...

Demoralizacja jest ideologią Skala demoralizacji, zwłaszcza medialnej, przybiera tak zastraszające rozmiary, że trudno tu mówić o przypadku. Obsceniczne zdjęcia, wulgarne...

W nowogródzkiej stronie Zapatrzeni w Zachód, zapominamy o Kresach. A przecież tuż obok znajdują się ziemie przez tyle wieków związane z Rzecząpospolitą, mieszkają tu...

Gender: atak na męskość Marksizm świadomie dążył do rozbicia rodziny. W tym celu opracował strategię zniszczenia kobiety w jej roli żony i matki. Bez kobiety jako żony i...

Coraz większy upadek kultury życia społecznego w naszym kraju musi być nazwany po imieniu, ponieważ przekroczono barierę ochronną i rozpoczął się...

Nie ma powrotu i nie ma Itaki - Czesław Jaroszyński Czesław JAROSZYŃSKI - Urodził się 29 lipca 1931 r. w Balewiczach na Ziemi Nowogródzkiej, gdzie spędził dzieciństwo. W 1940 r. wraz z rodziną...

Razem na manifestacji Manifestacje, marsze, spotkania w obronie Telewizji Trwam wpisują się od ponad roku w pejzaż życia obywatelskiego w Polsce. Są one odpowiedzią na...

Są w historii kultury polskiej postaci, które syntetyzują całego ducha narodu, nadając mu jeszcze bogatsze oblicze. Zaiste, trudno być Polakiem, nie...

Jedną z podstawowych dziedzin umożliwiających rozpoznawanie nastrojów i opinii społecznych jest statystyka. Jako sztuka była ona znana w odległej...

U podstaw kultury zachodniej leży odkryta przez greckiego mędrca, Parmenidesa, tzw. zasada tożsamości. Głosi ona prawdę najbardziej podstawową, ale...

Świadectwo Słowa - recenzja Ukazała się kolejna – czwarta i ostatnia – płyta CD, która zawiera archiwalne nagrania kazań bł. ks. Jerzego Popiełuszki, jakie głosił w kościele...

Jednym z największych i najtragiczniejszych malarzy jest Vincent van Gogh. Urodził się w 1853 roku w niewielkiej wiosce holenderskiej w Brabancji,...

Spędzać czas bez mediów Urlop, zwłaszcza letni na łonie natury, to okazja, żeby odpocząć od mediów. Jeżeli więc w ciągu roku przed pójściem do pracy słuchamy radia, w ciągu...

W ocalałych, choć już nielicznych dworskich lub pałacowych parkach spotkać możemy czasem rzeźbę przedstawiającą dwóch mocujących się mężczyzn, z...

Mamy obowiązek zgłębiać nauczanie św. Jana Pawła II Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą,...

Przed drugą turą - lewica czyha Rozważmy jeszcze raz, jaka Polska będzie wynikiem naszych wyborów: czy znajdziemy się w obwodzie zamkniętym, który zrobi z nas nie drugą Japonię lub...

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech filozofii — nowej gałęzi kultury zapoczątkowanej przez Greków, z którą w sensie ścisłym w innych...

Pułapki państwa opiekuńczego Na pierwszy rzut oka tzw. państwo opiekuńcze i państwo totalitarne powinny się nawzajem wykluczać: pierwsze daje, a drugie zabiera, jedno się...

Na świat przychodzimy w rodzinie, na niewielkim skrawku ziemi. Początkowo nasz świat to rodzice i dziecięcy pokój. Później z wolna ten świat...

Gender: Malthus i socjalizm Malthus pozostawił biednych samym sobie. Uznał bowiem, że sami są sobie winni, jeśli zakładają rodziny i mają dużo dzieci, nie mogąc rodziny...

Dyskusja i dialog, to podstawowe formy słownego kontaktu między ludźmi. Odpowiednikiem łacińskiego słowa discussio (disquasso) jest polskie...

Techniki przekazywania informacji w prasie, radiu i telewizji są dziś tak udoskonalone, że odbiorcom pozostawiają niewiele miejsca na osobiste...

Z dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wykładowcą Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w...

Nie ma dnia ani godziny, aby w którymś ze światowych mediów nie wracano do tematu faktycznych lub rzekomych nadużyć seksualnych w Kościele. Do tego...

Ministerstwo Edukacji Narodowej na wniosek Klubu Poselskiego Twój Ruch zleciło kuratoriom oświaty zebranie informacji na temat przypadków pedofilii...

Od czasu do czasu przewija się w mediach debata poświęcona zawartości kanonu lektur szkolnych. Wywołują ją najczęściej decyzje ministra, mocą...

W 1997 roku gościliśmy na ziemi ojczystej Ojca Świętego Jana Pawia II. Miliony rodaków wychodziło na spotkanie Pielgrzyma, dla którego Polacy są...

Na wielkie wydarzenia dziejowe patrzeć można przez pryzmat podręczników lub encyklopedii, a więc obiektywnie, ale raczej sucho, można też sięgać do...

We współczesnym świecie zachodnim obserwujemy działania, których celem jest rozbicie rodziny i osłabienie więzi narodowych. Następuje swoista...