Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Gdy pojęcie wojny wiążemy z bezpośrednią formą przemocy fizycznej z udziałem coraz bardziej wyrafinowanej broni, nie możemy zapominać o wojnie, która toczy się na płaszczyźnie ideologicznej. Ta druga wojna jest nie tylko walką idei, ale również walką wyobraźni i emocji. A choć ma miejsce również w czasie zwykłej wojny, to jednak najbardziej daje o sobie znać w czasie tzw. zimnej wojny.


Wielu z nas sądzi, że zimna wojna skończyła się wraz z upadkiem komunizmu w Bloku Sowieckim, i jest to do pewnego stopnia słuszne. Ale przecież jakaś walka trwa nadal, zmieniła się tylko linia frontu. To już nie jest starcie państw komunistycznych z państwami kapitalistycznymi, ale starcie ideologii socjalistycznego liberalizmu z kulturą chrześcijańską i Kościołem Katolickim, z takimi wartościami jak patriotyzm i moralność w życiu publicznym.


Tę wojnę widać przede wszystkim w mediach. Bo jak inaczej nazwać ten zmasowany atak na Kościół, jaki ma miejsce od kilku miesięcy? Jak nazwać bezkompromisowy, bo szyderczy atak na przepiękną postawę patriotyczną Polaków po tragedii smoleńskiej? Jak nazwać powrót do siania demoralizacji bez krzty szacunku do człowieka? Przecież to wszystko nie jest przypadkowe, to jest celowe! Aby się bronić, musimy znać i stosować odpowiednią metodę. Trudną, a nawet niemożliwą rzeczą jest sprawdzanie wszystkich wiadomości czy informacji. Jeśli jednak zweryfikujemy choćby ich część i stwierdzimy, że jesteśmy manipulowani lub upokarzani, to trzeba głęboko się zastanowić: czy należy coś tak zmanipulowanego czytać, słuchać, oglądać? Może jednak nie warto.


Jakie wobec tego są metody kłamstwa? Przypomnijmy więc, że partyjni lektorzy i reżymowi dziennikarze, byli szkoleni m.in. na zwięzłej, ale praktycznej książeczce niemieckiego filozofa, Artura Schopenhauera, pt. Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów. Znajdujemy tu podstawowe chwyty sofistyczne, czyli metody okłamywania, które pozornie mogą wyglądać na rzetelne i prawdziwe. Powróćmy do sytuacji, z którą mamy do czynienia w skali nieomal globalnej: wiele gazet z różnych krajów stawia zarzut pedofilii tak jakby całe zło świata płynęło właśnie z Kościoła Katolickiego. Media czynią to nieustannie, wzajemnie się cytują, prześcigają w wynajdują często wątpliwych przypadków sprzed kilkudziesięciu nawet lat. Pozostają natomiast głuche na szerzoną przez nie same demoralizację, już od przedszkola, nie mówiąc o młodzieży studenckiej, i lansowaniu różnych gwiazd muzyki pop czy seriali telewizyjnych, które coraz częściej obnoszą się ze swoimi wynaturzeniami, czy wreszcie na to, jak bardzo zjawisko to dotyka inne grupy społeczne czy zawodowe. Celem bowiem tych zarzutów nie jest trosko o dobro dzieci, lecz upokorzenie lub nawet wręcz niszczenie Kościoła.


Co na ten temat powiedziałby Schopenhauer? Jest to metoda nr 11: „Jeżeli stosujemy indukcję i przeciwnik przyznaje nam rację w poszczególnych przypadkach, z których indukcja się składa, to nie trzeba go pytać, czy zgadza się także na ogólną prawdę, która z tych przypadków wynika, lecz należy ją później wprowadzić tak, jak gdyby była już ustalona i uzgodniona; czasami przeciwnik sam uwierzy, że się na nią zgodził, i tak też będzie się wydawać słuchaczom.” A więc innymi słowy mówiąc: sprytni dziennikarze wynajdują jakieś przypadki, nawet wątpliwe. W stosunku do skali zjawiska może to być jak jeden do stu tysięcy. Potem dokonują cichaczem uogólnienia, stawiając zarzut Kościołowi jako takiemu lub duchownym w ogóle, a następnie potwierdzają to uogólnienie przez wskazywanie coraz to nowych przypadków, nielicznych i dawnych, ale w świetle uogólnienie wyglądających na prawdziwe. Masowy, przeciętny odbiorca zostaje skutecznie wprowadzony w błąd. I o to właśnie chodziło, nie o prawdę, ale o atakowanie Kościoła za pomocą tej sprytnej, wyrafinowanej metody, praktykowanej na wieczornych kursach marksizmu-leninizmu w PRL-u i w środowiskach inteligenckich Nowej Lewicy na wielu uczelniach świata.


Nasz naród dotknęła potworna tragedia smoleńska. Od strony medialnej i politycznej natychmiast po wypadku sięgnięto po cały arsenał metod omawianych przez Schopenhauera. Gdy więc dla milionów Polaków był to moment wstrząsu i przebudzenia, okazja do odkrycia jak cenną rzeczą jest patriotyzm, to dla grupek posiadających w swoim ręku media, był to pretekst, żeby mówić o budzących się upiorach nacjonalizmu i szowinizmu. Co za brak szacunku dla ludzi i tych wartości, bez których Polski już dawno nie byłoby na mapie świata. A co na to powiedziałby Schopenhauer? Metoda nr 12. Polega ona na tym, że dobieramy nazwy, które od razu w niekorzystnym świetle ustawiają naszego przeciwnika. „To, co ktoś bezstronny i nie mający ubocznych celów nazwałby „kultem” lub „publiczną nauką religii”, nazwałby zwolennik „pobożnością” lub „bogobojnością”, przeciwnik zaś „bigoterią” lub „zabobonem” [...] gorąca wiara=fanatyzm.” Podobnie jest z patriotyzmem, medialne środowiska nam nieżyczliwe lub wręcz nas nienawidzące, a wyszkolone na podręczniku Schopenhauera manipulują nazwami, żeby nas obrazić, obarczyć winą lub zmusić do milczenia. Patriotyzm to dla nich szowinizm, nacjonalizm, ksenofobia. I tak pławią się w słowach, których sami nie rozumieją.


Ponieważ kłamstwo samo się nie zdemaskuje, dlatego warto poznawać te różne chwyty, metody, techniki, bo nieprawdy będzie coraz więcej, a my musimy się uodpornić, by umiejętnie wyłuskiwać prawdę.


Piotr Jaroszyński

Nasza Polska

Jak odzyskać Polskę? Ukazał się 65. tom dzieł zebranych księdza prof. Czesława S. Bartnika pod jakże znamiennym tytułem: „Odzyskać Polskę” (Lublin 2014). Tom ten składa...

Polityka potrafi często zaskakiwać, nie tylko w swoim programie, ale również w nominacjach czy wyborach. Programy bywają bardzo ogólnikowe (“damy...

Odwiedzając Nowy York miałem nie raz okazję wjechać windą na sam dach World Trade Center. Roztaczał się stamtąd niesamowity widok: od północy na...

W centrum dziewiętnastowiecznej ideologii komunistycznej leżało pojęcie proletariatu. To proletariat miał być tym nowym „narodem wybranym", który...

Coraz częstszym zjawiskiem na polskiej wsi są opuszczone gospodarstwa. Puste podwórko, na którym nie widać domowego ptactwa, niezamieszkała psia...

Projekt zniesienia bezpłatnych studiów zgłoszony przez przewodniczącego Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich profesora Tadeusza Lutego...

Gender i dzieci Głównym przedmiotem ataku ze strony ideologii gender są dzieci. Bo to właśnie one mają mieć zmienione wyobrażenie na temat płci, w tym również...

Polityka wciąga. I tych, którzy z niej żyją, i tych, którzy nią żyją. Nieustanne roszady stanowisk. Był na górze, jest na dole, a tamtego odstawili...

Sprawcami zazdrości są nie tylko ludzie zazdrośni. Przecież bogatym satysfakcję sprawia zazdrość, z jaką inni patrzą na ich bogactwo. Można odnieść...

Pytanie: co to jest? jest pierwszym pytaniem dziecięcym i równocześnie jest jednym z najtrudniejszych pytań filozoficznych. Łatwo odpowiedzieć: co...

Jedną z najbardziej niesamowitych postaci pod względem nie tylko zdolności artystycznych, ale przenikliwej inteligencji, był Zygmunt Krasiński...

PO w poszukiwaniu elektoratu W szyscy, którzy startują w wyborach, mają jeden cel: zdobyć jak najwięcej głosów. Ale nie wszyscy w taki sam sposób do tego dążą. Środki bowiem...

Świat ekonomii i biznesu jest tajemniczy i zarazem drażliwy. Wielu z nas odnosi wrażenie, że jest on moralnie brudny, ponieważ jest to świat...

W jednej z powieści Józefa Conrada, której akcja toczy się we Francji w kilka lat po zakończeniu rewolucji, padają następujące słowa: "...za mało...

Gender: zamach na dzieci Genderowy plan demontażu rodziny rozpoczyna się od kobiety, następnie przechodzi na mężczyzn, by na koniec dobrać się do tego, co stanowi najczulszy...

Początek trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa jest okazją do refleksji nie tylko nad chrześcijaństwem, ale również nad najgroźniejszym...

Jak nie odebrać sobie wolności? Choć człowiek jest z natury stworzeniem społecznym, to sama społeczność może przybierać różne formy, i nie musi to być koniecznie państwo. Zresztą i...

Mało jest pojęć, które byłyby dziś bardziej nadużywane niż pojęcie demokracji. W gazetach, w radiu, w telewizji, nawet w szkole, co drugie słowo to...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, wykładowcą i...

Choć oba słowa - „kultura" i „cywilizacja" - wskazują na genezę łacińską, to tylko słowo „kultura" jest słowem oryginalnym, natomiast słowo...

Gender a rozwój człowieka Człowiek nie jest maszyną, w której można włączać i wyłączać określone funkcje lub czynności w dowolnym miejscu i o dowolnej porze. Gdy podchodzimy...

Współczesna kultura została porażona subiektywizmem i relatywizmem. Ofiarą padła klasyczna triada obejmująca Prawdę, Dobro i Piękno. Prawda nie jest...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, wykładowcą na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II i w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz wykładowcą Wyższej Szkoły...

Ku ojczystym źródłom. Aby każdemu Polakowi Polska była bliska Pobyt na emigracji daje niejednokrotnie szansę wybicia się i polepszenia kondycji finansowej. Wielu naszych rodaków zrobiło nawet fantastyczne...

Jedną z podstawowych dziedzin umożliwiających rozpoznawanie nastrojów i opinii społecznych jest statystyka. Jako sztuka była ona znana w odległej...

Stosunek do katastrofy pod Smoleńskiem, zarówno emocjonalny, jak i instytucjonalny, pozwolił na spolaryzowanie postaw środowisk przyznających się do...

Gender w natarciu Znana wieloletnia promotorka gender zostanie nowym pełnomocnikiem rządu do spraw równego traktowania. Małgorzata Fuszara zastąpi na tym stanowisku...

Najstarsza i jedna z najbardziej renomowanych uczelni w Polsce - Uniwersytet Jagielloński, którego donatorką była święta Królowa Jadwiga, firmuje...

Dzisiejszy człowiek często zapomina, że jest dłużnikiem nie tylko tych pokoleń, które już dawno minęły, a także swoich bezpośrednich przodków. Żyje...