Felietony-wywiady
Cyprian Kamil Norwid, 4 stycznia 1871 (Autor: Michał Szweycer, Źródło: Polona.pl)Cyprian Kamil Norwid, 4 stycznia 1871 (Autor: Michał Szweycer, Źródło: Polona.pl)Cyprian Kamil Norwid uznawany jest za jednego z największych, ale zarazem najoryginalniejszych polskich poetów. Nie oznacza to jednak, że cieszy się odpowiadającym jego wielkości zainteresowaniem, choć tę wielkość potwierdzał wielokrotnie bł. Jan Paweł II. Dlaczego więc taka dysproporcja? Czy w grę wchodzi w ogóle coraz mniejsze zainteresowanie poezją, a może zbyt trudny język jego utworów? Fale zainteresowania nawracają i gasną, ukazują się różne publikacje, organizowane są kongresy, ale to jeszcze nie jest ta miara, jakiej należałoby się spodziewać. Norwida trzeba przywracać ciągle.

Ukazała się niedawno bardzo interesująca praca poświęcona Norwidowi nie jako poecie, ale jako człowiekowi o wysokiej kulturze duchowej pt. „Sylwetka duchowa Cypriana Norwida (1821-1883)” autorstwa Stanisława Cieślaka (Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 2013). Pozycja ta jest ze wszech miar wartościowa, ponieważ mamy tu do czynienia z zupełnie innym podejściem do Norwida, niż to ma zazwyczaj miejsce, gdy ktoś, szukając za artystą człowieka, spada na poziom tzw. odbrązawiania, a więc grzebie się w różnych plotkach, by postać pomniejszyć, a nawet skompromitować.
 
Tymczasem Stanisław Cieślak ukazał to w inny sposób: postanowił odsłonić wielkość Norwida jako człowieka, odsłonić poprzez pryzmat jego twórczości. Ta twórczość obejmuje nie tylko dzieła literackie, zwłaszcza liryki i poematy, ale również listy, które mając charakter osobisty, prywatny, pozostawały w owym czasie swoistym gatunkiem literackim, a więc poza informacjami o sprawach prozaicznych zawierały szereg cennych myśli i spostrzeżeń na tematy ważne, w tym polityczne, moralne, kulturowe. Były jakby rozmową ludzi na wysokim poziomie intelektualnym, którzy z jakichś powodów nie mogą się spotkać, ale mają sobie wiele do powiedzenia. Więc piszą. I chwała im za to, bo dzięki temu te myśli zostały utrwalone i kolejne pokolenia mogą się nimi karmić, co jest szczególnie cenne, gdy dziś i listy, i rozmowy stają się coraz płytsze.
 
Stanisław Cieślak bardzo skrupulatnie zanalizował twórczość Norwida, dzięki czemu wyłania się portret człowieka, artysty, Polaka i… katolika. Norwid był najbardziej katolicki z naszych wieszczów. Właśnie ten niezłomny katolicyzm pomagał mu przetrwać najtrudniejsze chwile życia osobistego i emigracyjnego, ten katolicyzm stanowił niewysychające źródło jego twórczości, był inspiracją do podejmowania wartościowych inicjatyw. Norwid nie miał ani chwil zawahania, ani też nie ocierał się o ruchy religijne z pogranicza herezji czy sekt. Był katolicki jako Polak świadomy swego rodu i narodowego dziedzictwa. W omawianej książce czytamy: „Był Norwid jak św. Franciszek z Asyżu obsesyjnym wyznawcą krzyża” (s. 324). Ale była to „obsesja” jak najbardziej pozytywna i racjonalna, Norwid potrafił bowiem dostrzec tę obecność w nieustannym krzyżowaniu Chrystusa. Pisał: „jako Zbawiciel raz się narodził, tak nie raz, ale milion razy krzyżowany jest w każdym zbawicielstwie, w każdej prawdzie bezinteresownej, bo On korzeniem wszelkiej prawdy jest i był, i będzie i dopuszcza równąż jej obronę” (do Marii Trębickiej, Nowy Jork, maj 1854). Dla Norwida więc chrześcijaństwo było żywe, a Chrystus był ciągle obecny.
 
Książka Stanisława Cieślaka napisana jest z dużym znawstwem i z pasją. Autor swobodnie porusza się wśród mniej lub bardziej znanych utworów, potrafi odnaleźć i wskazać cenne perełki myśli, co sprawia, że Norwid jawi się przed czytelnikiem nie tylko jako niedosiężny geniusz, ale również jako człowiek, który codziennie zmagać musiał się ze swoim życiem, by nie zatracić sensu, by widzieć cel, by mieć nadzieję. A ta codzienna walka na emigracji, z dala od Ojczyzny, bywała walką heroiczną.
 
Gdy więc Zygmunt Krasiński, poznając wielkość Norwida, zachęcał, a wręcz nakazywał mu: „Pisz! Pisz! W Imię Języka Polskiego” (s.168), tak i my dziś, jeśli jesteśmy Polakami, powinniśmy usłyszeć głos wołający z głębin naszego ducha: „Czytajmy! Czytajmy Norwida! W Imię Miłości Ojczyzny”.
 
Piotr Jaroszyński
 
Stanisław Cieślak, Sylwetka duchowa Cypriana Norwida (1821-1883), Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 2013
 
Książka jest do nabycia w Księgarniach „Naszego Dziennika” w Warszawie, al. Solidarności 83/89, i w Krakowie, ul. Starowiślna 49.
 
Książkę można też zamówić pod nr. telefonu: (12) 431 02 45, (22) 850 60 20
 
lub drogą e-mailową: zamowienia@naszdziennik.pl
 
oraz w Wydawnictwie Sióstr Loretanek pod nr. telefonu: (22) 673 46 93,
 
e-mail: sklep@loretanki.pl.

Nasz Dziennik, 17 grudnia 2013

Oddech PRL-u jest ciągle żywy, nie tylko w polityce, mediach czy w biznesie, ale również w nauce. O tym trzeba pamiętać, gdy zastanawiamy się nad...

Gender i fryzura Moda obejmuje nie tylko sposób, w jaki się ubieramy, ale również fryzurę. Tradycyjnie fryzura inna była dla pań (dziewcząt), a inna dla mężczyzn...

Stosunek do katastrofy pod Smoleńskiem, zarówno emocjonalny, jak i instytucjonalny, pozwolił na spolaryzowanie postaw środowisk przyznających się do...

Cynizm, który świadczy o chorobie sumienia Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury i Sztuki KUL, rozmawia Małgorzata Pabis. Coraz częściej podnoszą się głosy, że...

Słowo i dom Talenty same nie rosną, a na pewno nie dojrzeją do pełni swych możliwości. Talenty muszą być pielęgnowane i uprawiane. Wtedy dopiero zadziwić mogą...

Wpaja się nam od kilku lat, że ustrój państwa może być albo demokratyczny albo totalitarny, pierwszy jest dobry i nowoczesny, drugi jest zły i...

Rozmowa w Katyniu Było to pewnego lata, nie tak dawno. Do Katynia łatwo trafić: wystarczy jadąc trasą Mińsk-Moskwa skręcić w prawo, choć nie ma informacji w języku...

Są trzy główne powody, dla których znaczenie słowa demokracja jest dziś tak zamazane. Pierwszy to ten, że słowo to ma nie tylko znaczenie...

Można by pomyśleć, że gdy człowiek przychodzi na świat, to jego konto jest czyste i dopiero później wypełnia się różnego rodzaju zobowiązaniami....

Rodzina – zgodność dusz Pokrewieństwo tworzy ramy życzliwości, ale to za mało, aby powstał głębszy kontakt między członkami rodziny, aby zrodziła się wzajemna miłość i...

Mija kolejna, osiemdziesiąta trzecia rocznica zbrojnej napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Nasze młode państwo po zaledwie dwudziestu jeden...

Jan Paweł II wobec totalitaryzmów: dawnych i obecnych W Niedzielę Miłosierdzia Bożego byliśmy świadkami kanonizacji błogosławionego Jana XXIII oraz Jana Pawła II. W nawiązaniu do tej uroczystości w...

Człowiek nie jest istotą doskonałą. Każdy z nas na sobie tego doświadcza. Jesteśmy ułomni, narażeni na wiele potknięć i błędów. Szczególnie przykre...

Przebudzenie wiosny Fenomen budzącej się wiosny za każdym razem, od nowa, budzi zdziwienie, zaciekawienie i zachwyt. Zdziwienie, bo do martwej – wydawałoby się – ziemi...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Nerwowe szukanie sponsorów dla wielu przedsięwzięć jest dziś zjawiskiem coraz częstszym. Dziedziną, która w sposób szczególny cierpi na brak...

Powstanie PRL-u było dla naszego narodu wstrząsem, którego nie można porównać ani z zaborami, ani z wojną. Nie chodzi tu o skalę zniszczeń...

Gender a mowa nienawiści Nie jest bezpiecznie wskazywać na zagrożenia, jakie niesie ze sobą gender. Zwolennicy i propagatorzy tej ideologii przygotowali tu bowiem nie lada...

Pod patronatem „Naszego Dziennika” W związku ze zbliżającą się kanonizacją naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II pojawia się coraz więcej...

Lewicowa rewolucja w białych rękawiczkach Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą,...

Edukacja posiada wymiar uniwersalny we wszystkich dziedzinach kultury. W każdej dziedzinie, jeśli naprawdę chce się coś osiągnąć, trzeba być...

Pułapki państwa opiekuńczego Na pierwszy rzut oka tzw. państwo opiekuńcze i państwo totalitarne powinny się nawzajem wykluczać: pierwsze daje, a drugie zabiera, jedno się...

Pytąjąc o Polskę pytać musimy o jej elity: kim, skąd i po co są? Każdy naród potrzebuje elit, bo przecież nie wszyscy - czy to z braku warunków, czy...

Weszliśmy w okres Adwentu, coraz bliżej więc do świąt Bożego Narodzenia. Na polach wszystko już się uciszyło, uspokoiło, a grudniowa ziemia - jak...

Kolejną pułapką zastawioną na Polonię jest wprost niewiarygodne zawężenie możliwości wyboru. Polonia może głosować tylko w jednym okręgu wyborczym....

Są rzeczy, z którymi nie tylko wstyd się stykać, ale nawet wstyd o nich mówić. Bo nie tylko one, ale i słowa o nich pobrudzić mogą nasze oczy, uszy,...

Gender i młodzież Jeżeli chcemy ocalić dzieci przed gender, to korzystajmy przede wszystkim z naszego autorytetu jako rodziców. Dziecko bowiem, przychodząc na świat,...

Wielki Jubileusz to okazja do zrobienia pewnego remanentu. Szczególnie ważny jest problem obecności Kościoła i chrześcijaństwa w życiu społecznym....

Najstarszą dziedziną poznania naukowego jest filozofia. Jej początki sięgają przełomu VII i VI w. przed Chr. Pojawiła się na wybrzeżach Azji...

Dla wielu z nas atmosfera życia publicznego w Polsce jest trudna, a właściwie niemożliwa do zniesienia i do zaakceptowania. W PRL-u również były...