Felietony-wywiady

Karol Darwin w 1854 roku (Wikipedia)Karol Darwin w 1854 roku (Wikipedia)

Karol Darwin z wielkim uznaniem przyjął tezy zawarte w książce Tomasza Malthusa poświęconej prawom demografii. Twórca ewolucjonizmu przyznaje, że tezy Malthusa zgadzają się z teorią walki o byt („Autobiografia”). Teoria ta głosi, że walka o byt reguluje liczebność danej populacji, pozwalając na zachowanie przy życiu osobników najsilniejszych, a odrzucając najsłabsze. Dzięki temu dany gatunek może coraz bardziej się doskonalić. Jeżeli więc Malthus uznał, że w środowisku ludzkim muszą być metody redukowania populacji, to Darwin włączył tu swoją teorię walki o byt, bo ta teoria wyjaśnia, jakie są mechanizmy redukcji i jaki jest ich cel. W ten sposób darwinizm wyszedł naprzeciw maltuzjanizmowi.

W obu wypadkach uderza biologiczne podejście do człowieka i społeczeństwa: człowiek jest jednym ze zwierząt i dlatego podlega prawom biologii. A to prawo nie uznaje prawa do życia jednostki jako jednostki, ponieważ liczy się tylko prawo do życia całego gatunku i to w jego ewolucji ku formom coraz doskonalszym. Jednostka żyje tymczasowo, a im jest słabsza, tym żyje krócej. W przypadku człowieka jest to prawo, z którym człowiek musi się pogodzić. Pogodzić, czyli walczyć, a jeśli zginie, to dlatego że był słabszy. Przed śmiercią musi to przynajmniej zrozumieć, bo jest to prawo od niego silniejsze.

Teoria walki o byt ma sankcjonować – i to dzięki nauce! – immoralizm relacji międzyludzkich. Teoria ta wręcz eliminuje jakąkolwiek moralność. Prawo idzie za silniejszym, słabszy nie ma nic do powiedzenia – oto prawo biologii przeniesione na człowieka i ludzkie społeczeństwo.

Jednak taka ekstrapolacja zawiera poważny błąd. Źródłowym punktem wyjścia dla moralności nie są bowiem prawa biologii, ale wyjątkowy status człowieka jako osoby. To właśnie status osoby daje człowiekowi określone uprawnienia i wzajemnie łączy ludzi w taki sposób, aby te uprawnienia respektowali i szanowali. Bez osoby nie ma moralności.

Przeniesienie praw biologicznych na całego człowieka jest wyrazem redukcjonizmu i niezrozumienia różnicy między człowiekiem a światem przyrody. Przecież wartość człowieka ma znaczenie nie tylko biologiczne i nie tylko jako egzemplarza gatunku. Człowiek w swej wartości wyrasta ponad biologię. Biologicznie słabszy od innych może okazać całą paletę uzdolnień i talentów. Beethoven pod koniec życia był głuchy i z punktu widzenia biologicznego powinien po prostu zginąć, a przecież jego wyobraźnia muzyczna była genialna i jedyna, dał ludzkości więcej niż miliony, które dysponowały słuchem absolutnym.

Ale niezależnie od uzdolnień każdy człowiek, nawet ten, który specjalnie się nie wyróżnia, który jest przeciętny, i tak jest jeden jedyny. Takiego drugiego nie było i nie będzie. Bo człowiek jest osobą. Każdy człowiek jako osoba posiada tylko swoje ciało, tylko swoją duszę i tylko swoje istnienie. A to oznacza, że przysługuje mu prawo bycia i prawo istnienia wyrastające ponad walkę o byt. Prawa Malthusa i prawa Darwina zatrzymują się na poziomie praw zwierząt. Nie są to prawa dla ludzi. A więc w wymiarze ludzkim nie są to w ogóle prawa.

Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, 12 listopada 2014

Radio Maryja dla świata To wcale nie przesada. Gdyby Radio Maryja było tylko stacją lokalną, a nawet tylko krajową, to nigdy nie spotkałoby się z taką lawiną krytyki i...

Zatrute idee W Księdze Honorowych Obywateli Miasta Stołecznego Warszawy niebawem pojawią się podpisy kolejnych osób wyróżnionych tym zaszczytnym tytułem. Czy...

Generał Zaruski – kurs na słońce! Józef Konrad Korzeniowski nie był jedynym pisarzem, którego przywołał z głębi lądu zew dalekich mórz i oceanów. Postacią jakże malowniczą, a zarazem...

Moc literatury Wielu z nas pamięta słowa wypowiedziane w UNESCO 2 czerwca 1980 r. przez św. Jana Pawła II o tym, że naród polski przetrwał lata niewoli, nie mając...

Reakcje niektórych środowisk na propozycję zmiany kanonu lektur dla szkół podstawowych i średnich są wyjątkowo ostre. Widać, że prawie wszystkim...

W publicystyce spotkać można zarzut skierowany pod adresem Polaków, że za fatalny stan gospodarki odpowiedzialny jest katolicyzm, który bardziej...

Dostrzegając dziś negatywne skutki panującej w Polsce po wojnie ideologii (czy to na polu ekonomicznym, czy politycznym), nawet nie zdajemy sobie...

Od nowego roku akademickiego w WSKSiM ruszają studia podyplomowe z retoryki i komunikacji społecznej. Z dr Imeldą Chłodną, pracownikiem Katedry...

Pojęcie ETHOSU jest u swych greckich źródeł związane z obyczajowością (gr. ethos – obyczaj). Miało znaczenie przede wszystkim moralne, ale w...

Pojęcie ubóstwa najczęściej łączymy z trudną sytuacją ekonomiczną, w jakiej może znaleźć się konkretny człowiek, konkretna rodzina lub jakiś naród....

Wiara i patriotyzm Cudowna Matka Boża Łaskawa z krzeszowskiego sanktuarium w czasie czterech dni wielkiego odpustu gościła kilkanaście tysięcy pielgrzymów. Wczoraj z...

Gdybym tu pozostał… Jest taka powieść Józefa Conrada pt. «Korsarz». Przychodzi ona na myśl wówczas, gdy zastanawiamy się nad naszym życiem, w jak różnych kierunkach...

Kilka ostatnich lat to okres intensywnej formacji moralnej naszego narodu. Pozbawieni większościowego przedstawicielstwa w parlamencie musieliśmy w...

Powstanie PRL-u było dla naszego narodu wstrząsem, którego nie można porównać ani z zaborami, ani z wojną. Nie chodzi tu o skalę zniszczeń...

Kult nowości i oryginalności przyczyni się do postępu w wielu dziedzinach, np. w technice czy naukach szczegółowych. Latamy samolotami i...

Działalność przestępczo-kryminalna kojarzy się nam najczęściej z aktywnością tzw. marginesu społecznego, do którego należą różne rzezimieszki,...

Mogiła Pary Prezydenckiej symbolizuje zbiorową mogiłę ofiar Katynia i tych, którzy bez względu na cenę czcili tę pamięć. Bez takiej pamięci i pełnej...

Cenzura była przez pięćdziesiąt lat narzędziem trepanacji polskiej świadomości. W zaborze rosyjskim na każdej publikacji była przybita pieczątka:...

W publicystyce poświęconej najtragiczniejszym wydarzeniom XX wieku próbuje się bardzo często winę za całe zło zrzucić na jakąś jedną osobę, np....

Ponieważ w naszym kraju nie przeprowadzono ani dekomunizacji, ani lustracji w środowisku dziennikarskim i akademickim, wobec tego można...

Proces budowania w Polsce antycywilizacji opartej na antydekalogu powoli zbliża się do końca. Na przykazanie: „Nie klam!" państwo odpowiada:...

Narodowa lekcja - recenzja Na książkę „Niezapomniane twarze” prof. Witolda Kieżuna składa się 16 krótkich opowiadań. Całość podzielona jest na cztery części, które obejmują...

Sumienie jest w życiu człowieka bezcennym kompasem, który pozwala odróżniać realne dobro od zła. Ale należy pamiętać, że sumienie jest pewnym...

Luty czasem pamięci o zsyłkach Kiedy wracamy pamięcią do mroźnych, lutowych dni 1940 r., gdy setki tysięcy naszych rodaków w bydlęcych wagonach, zsyłano w głąb Związku...

Jadąc przez Polskę w dniu Święta Niepodległości, można było zaobserwować, jak coraz bardziej polaryzują się środowiska, miejscowości, regiony. Są...

W imię nienawiści Teatr stał się narzędziem niszczenia polskiego katolicyzmu i polskiego patriotyzmu. Profanacja, skandal, prowokacja, bluźnierstwo, ohyda. Wystawiany...

Ksiądz profesor Czesław Bartnik gości w „Naszym Dzienniku” od wielu już lat. Zabiera głos, gdy zachodzi konieczność zajęcia stanowiska w sprawach...

Znaczenie katolicyzmu w polityce jest niezwykle doniosłe. Katolicyzm bowiem odsłania jakieś dalsze perspektywy życia społeczeństwa, wykraczając poza...

Dla aktywistów lewicy polityka jest religią, której oni są zarazem wyznawcami i bogami. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ z jednej strony muszą...

Polacy są narodem rozproszonym po całym świecie. Tworzą mniejsze lub większe skupiska, czasem stanowią nieliczną garstkę zabłąkaną wśród wysp...