Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Na wstępie chciałbym przeprosić czytelnika za te obce słowa, które pojawiły się nie dla magii, ale dlatego, że mają znaczenie prawie techniczne. „Homo sovieticus” to człowiek radziecki, czyli człowiek, który przesiąknął ideologią obcą, przywiezioną z Zachodu i uznał ją za swój skuteczny oręż dla dalszego powiększenia granic imperium. „Homo sovieticus” przegrał jednak nie dlatego, że ideologia się wyczerpała, ale dlatego, że eksperyment na „ludzie radzieckim” stracił dalszy sens. Komunizm, wymyślony na Zachodzie, był jednym z odgałęzień socjalizmu, a socjalizm dalej trwa i jest naczelnym motywem jednoczącej się Europy. Jest to socjalizm z tzw. ludzką twarzą, stąd i bojownicy o taki socjalizm są na czołówkach europejskich gazet. Wystarczy tu wspomnieć quasi-nabożne honory, jakie oddawano niedawno zmarłym socjalistom: Brandtowi i Dubczekowi.

Można byłoby w takim razie zadać pytanie, czy Polak to rzeczywiście „homo sovieticus”? A więc czy uwierzył w obcą ideologię, czy ma zakusy imperialistyczne, czy jest ateistą? Nic błędniejszego. Byłoby to przypisywanie nam cudzej choroby, której kuracja mogłaby spowodować gorsze skutki niż sama choroba. Nie, Polak to nie jest „homo sovieticus”, na nas ciąży coś innego, coś, co dobrze znamy od chwili, gdy po raz pierwszy straciliśmy niepodległość. Naszą chorobą jest to, co Sienkiewicz nazwał „incapabilité slave”, czyli słowiańska niemoc. Jako Polacy należymy do ludów słowiańskich, a więc ludów pogodnych, choć impulsywnych, rolniczych, ale i bitnych, nie bojących się pracy, ale i leniwych. Z tych ludów powstało przed tysiącem lat państwo polskie. Państwo – a zatem twór dojrzalszy niż chata, obóz warowny czy nawet księstwo. Państwo bowiem pozwoliło na skrystalizowanie się narodu. A naród to już nie jest lud, płynny językowo i pozbawiony nadrzędnego celu. Nie, naród posiada określoną religię, jest zorganizowany politycznie i posiada własną kulturę. W ciągu 500 lat dorównaliśmy tzw. Europie, a prześcignęliśmy innych Słowian. Stąd wiele wybitnych i mniej wybitnych postaci o innej narodowości chętnie się polonizowało, ponieważ kultura polska dawała perspektywę rozwoju.

Jednakże po reformacji, gdy Polska mimo wszystko pozostała przy Rzymie, zostaliśmy otoczeni przez państwa o innym wyznaniu, a tym samym o odmiennej moralności, polityce i aspiracjach. Naciskani ze wszystkich stron, infiltrowani przez zauszników obcych mocarstw, nie byliśmy na tyle silni, żeby obronić suwerenność państwową. Tylko dzięki kulturze zdolni byliśmy zachować tożsamość narodową, zaś funkcję jedności politycznej wziął na swoje barki Kościół katolicki.

Z biegiem czasu naród coraz bardziej zaczął się kurczyć, ponieważ pozbawiony oparcia w suwerennym państwie z jednej strony ulegał obcej asymilacji, z drugiej wskutek apatii ulegał „zesłowiańszczeniu”. Sens bycia Polakiem stawał się coraz bardziej rozmazany. Język był niby polski, ale coraz prymitywniejszy; moralność niby była tradycyjna, ale coraz bardziej nastawiona na korzyść i konieczność niż na szlachetność; religia zaczęła być sprowadzana do obrzędów. W efekcie po Polsce został „Priwislanskij Kraj”, czyli kraina Słowian nadwiślańskich. I to jest właśnie ciągłym marzeniem naszych wrogów: doprowadzić do tego, abyśmy nie byli niczym więcej niż nadwiślańskimi Słowianami. Takiemu ludkowi wszystko można wmówić i do wszystkiego wykorzystać. Taki lud po prostu się nie liczy. Ten lud pozbawiony oparcia we własnym państwie, we własnej kulturze i we własnej religii nie znaczy nic. Dlatego właśnie zaszczepiono nam hybrydę demokracji, dlatego ośmiesza się bądź ignoruje polską kulturę, dlatego z całą bezwzględnością niszczy się Kościół, dlatego nieustannie „truje się” o ekonomii. To nie jest przypadek, bo w polityce i jej narzędziu – mass mediach – nie ma przypadku.

Nasza choroba – słowiańska niemoc – wychodzi temu naprzeciw z samobójczym oślepieniem. Jeżeli chcemy jeszcze być narodem, a nie tylko nadwiślańskim ludkiem, musimy zacząć od kultury i to nie obcej, ale własnej. Tylko wtedy powiemy o sobie tak jak mówił Mickiewicz do Joachima Lelewela: „I tak gdzie się obrócisz, z każdej wydasz stopy, żeś znad Niemna, żeś Polak mieszkaniec Europy”.

Piotr Jaroszyński („U źródeł tożsamości kultury europejskiej”, red. T. Rakowski, Lublin 1994, s. 86-88) Źródło: Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu

Józef Conrad – szlacheckie korzenie W tym roku przypada 160-lecie urodzin pisarza, z tej okazji Sejm RP ustanowił rok 2017 Rokiem Josepha Conrada-Korzeniowskiego. Dziesięć lat temu...

Z profesorem Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Zakończył się pierwszy akt tragikomedii konstytucyjnej. Trzeba przyznać, że był to akt wystawiony z wielką pompą, z udziałem świateł, kamer i...

Jedną z najbardziej niesamowitych postaci pod względem nie tylko zdolności artystycznych, ale przenikliwej inteligencji, był Zygmunt Krasiński...

Pod wpływem naporu zła ogarniają nas czasem zwątpienia. Patrzymy w przyszłość i nie widać jakiegoś prześwitu, przez który człowiek lub naród mógłby...

Gdybym tu pozostał… Jest taka powieść Józefa Conrada pt. «Korsarz». Przychodzi ona na myśl wówczas, gdy zastanawiamy się nad naszym życiem, w jak różnych kierunkach...

Gender: ale dlaczego cywilizacja śmierci? Gender jest cywilizacją śmierci. To nie ulega wątpliwości, ponieważ legalizuje i promuje różne formy odbierania życia lub uniemożliwienie jego...

Twarz, sylwetka, mundur, szabla, lanca i koń – ułan polski, którego rozpoznamy na każdym obrazie lub zdjęciu. Mina marsowa, sylwetka wyprostowana,...

Gdy jedni z pełnym zaaferowaniem przygotowują się do wyborów licząc na miejsca w Sejmie lub Senacie, inni nieubłaganie schodzą już ze sceny...

Napięcie zmagań o Polskę trwa bez ustanku. Tak było w czasie zaborów, tak było w okresie międzywojennym, za PRL-u, tak jest i dziś. Jest to napięcie...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim o wadze nauki w naszym życiu rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler W tym roku ukazała się w prestiżowym wydawnictwie Rodopi...

Słyszymy dziś wiele narzekań, czy to z powodów osobistych, czy rodzinnych, czy społecznych. Narzekania te są w większości przypadków uzasadnione;...

Dziś zderzają się dwa poglądy na temat uczestniczenia w polityce. Z jednej strony słyszymy, że od polityki są specjaliści, i w związku z tym szereg...

Sejm został rozwiązany, czekają nas wybory. Ale przed wyborami jest jeszcze kampania wyborcza. Partie czy właściwie komitety wyborcze na różne...

Wyrok w sprawie zdjęcia krzyża ze ściany w jednej ze szkół włoskich zdziwił i oburzył wiele środowisk nie tylko we Włoszech, ale także w całej...

Pytanie: co to jest? jest pierwszym pytaniem dziecięcym i równocześnie jest jednym z najtrudniejszych pytań filozoficznych. Łatwo odpowiedzieć: co...

Ameryka to kraj emigrantów. Dla jednych była ucieczką od prześladowań religijnych lub politycznych. Dla innych - nadzieją na lepszy byt. Jeszcze...

Odwiedzając Nowy York miałem nie raz okazję wjechać windą na sam dach World Trade Center. Roztaczał się stamtąd niesamowity widok: od północy na...

Wśród wielu zagrożeń obecnych we współczesnym życiu religijnym jest jedno szczególne, nosi ono miano fideizmu. Samo słowo wywodzi się z łaciny:...

Wiadomości radiowe i telewizyjne roją się od sondaży. Za jest 57%, przeciwko 5%, a 30% nie ma zdania. Gdyby dziś odbyły się wybory..., gdyby dziś...

Od ponad dziesięciu lat kraj nasz podlega tzw. restrukturyzacji praktycznie we wszystkich dziedzinach. Jedną z nich jest edukacja. W jakim kierunku...

Powoli kończą się przygotowania do Wigilii i świąt Bożego Narodzenia. Już niedługo usłyszymy słowa, na które czekamy z nieustannie odradzającą się...

Lubimy się śmiać i śmiech jest rzeczą jak najbardziej ludzką. Lubimy tych, którzy nas rozśmieszają. Nie ma to jak wesołe towarzystwo. Człowiek...

Pułapki państwa opiekuńczego Na pierwszy rzut oka tzw. państwo opiekuńcze i państwo totalitarne powinny się nawzajem wykluczać: pierwsze daje, a drugie zabiera, jedno się...

Nowa Lewica – wojna demonów Nie zrozumiemy walki toczonej w obrębie socjalizmu ani przez pryzmat konfliktu jednostek, ani przez pryzmat walki klas. Ponad tą walką toczy się...

Gender i uniwersytet Miejscem, w którym wykluwa się ideologia gender, są uniwersytety. Stamtąd też idzie fala, która rozlewa się po całej kulturze zachodniej, obejmując...

Wprowadzenie słowa „lewica” w znaczeniu politycznym ma genezę sięgającą czasów rewolucji francuskiej (1789). Wówczas to w Zgromadzeniu Narodowym...

Jeden jest Kościół Chrystusowy Słuchacze Radia Maryja są wierni Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Nie wolno ich lekceważyć. Trzeba wsłuchiwać się w ich głos − apelował ks. kard....

Są w historii kultury polskiej postaci, które syntetyzują całego ducha narodu, nadając mu jeszcze bogatsze oblicze. Zaiste, trudno być Polakiem, nie...

Serwisy informacyjne w radio i telewizji pełne są tzw. szybkich faktów. Z prędkością kuli karabinowej spiker wystrzeliwuje serie wyrazów, które...