Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Siedemdziesiąta dziewiąta rocznica odzyska nia przez Polskę niepodległości skłania do refleksji nie tylko nad sensem niepodległości, ale także nad potrzebą posiadania niepodległego państwa. Państwo nie jest tworem stałym i powszechnym. Nawet w naszej tradycji zachodniej istniały różne formy zrzeszeń politycznych.


Były miasta-państwa greckie, było luźne i krótkotrwałe imperium Aleksandra Wielkiego, było mocne i skonsolidowane Imperium Rzymskie wraz z jego późniejszym bizantyjskim odgałęzieniem, było krótkotrwałe państwo Karola Wielkiego, aż wreszcie w średniowieczu zaczęły powstawać państwa w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Wśród nich znajduje się liczące ponad tysiąc lat państwo polskie, które początkowo obejmowało ludy Wiślan, Polan, Ślężan, Bobrzan, Dziadoszan, Pomorzan, Kujawian, Mazowszan, Sieradzan, Łęczycan. Z tych ludów wzbogacanych o ludność kresową i napływową powstał naród polski.

Okres piastowski to okres państwa jednonarodowego. Po unii z Litwą przez ponad pięćset lat Polska była państwem wielonarodowym, w którym mieszkali nie tylko Polacy i Litwini, ale również Białorusini, Małorusini, Żydzi, Niemcy, Tatarzy, Ormianie, Cyganie. W zasadzie dopiero po drugiej wojnie światowej, gdy państwo nasze wskutek międzynarodowej zmowy utraciło jedną czwartą swych przedwojennych ziem, Polska stała się w większości państwem jednonarodowym. Tyle że Polska, tracąc Kresy, wraz z Wilnem i Lwowem utraciła kuźnię polskości. W związku z tym poczucie narodowe poddawane planowemu niszczeniu przez ideologię komunistyczną coraz bardziej słabło.

Dziś niewielki procent Polaków przeżywa swą polskość, nieliczni są świadomi roli tożsamości narodowej w kształtowaniu życia osobistego i rodzinnego, tylko niektórzy rozumieją i cenią sobie skarb niepodległego państwa polskiego.

Dlatego dziś, w rocznicę odzyskania niepodległości, warto odpowiedzieć na pytania: Dlaczego jako Polacy potrzebujemy niepodległego państwa? Dlaczego nie do przyjęcia byłyby indywidualne miasta, duże województwa, międzynarodowe regiony czy rozpłynięcie się w strukturze ponadpaństwowej? Odpowiedź jest prosta - struktura administracyjna ma być taka, aby mogła zabezpieczyć obywatelom środki do życia i aby obywatele mogli żyć po ludzku. Co to znaczy żyć po ludzku? To znaczy mieć możliwość rozwoju osobowego, który nie dokonuje się w abstrakcji, ale jest uwarunkowany geograficznie, historycznie i kulturowo. Żyć po ludzku to żyć zgodnie z własną kulturą. Jako Polacy mamy starą kulturę; w oparciu o nią możemy się rozwijać, gdyż jest wystarczająco bogata, a jednocześnie wystarczająco bliska. Kultura chińska też jest bogata, ale jest zbyt odległa i obca, z kolei kultura któregoś z sąsiednich krajów wschodnich jest dość bliska, ale zbyt uboga. Optymalną dla nas, Polaków, czterdziestomilionowego narodu, jest kultura polska, wielka i przekazywana w naszym własnym języku.

Pojedyncze miasta czy województwa nie mogą być samowystarczające co do środków i kultury. Wielkie regiony mogą być względnie samowystarczalne pod względem środków, ale nastąpić może konflikt kulturowy ze względu na obcy język, obcą religię, obce pojęcia o człowieku, rodzinie i narodzie. Natomiast struktura ponadpaństwowa grozi przeniesieniem centrum politycznego do miejsc, które są odległe, do ludzi, którzy nas nie rozumieją, do narodów, które nami pogardzają. Gdy takie ponadpaństwowe struktury przejmą władzę nad Polską, kto się do nich zwróci, aby się upomnieć o należne nam prawa? W jakim języku będzie przemawiał? Do jakich uczuć będzie apelował? Czym zagrozi? Bez własnych środków, bez własnej kultury, bez własnego wojska nie będziemy Polakami. A nie będąc Polakami, kim będziemy?

Greckie miasta-państwa nie trwały zbyt długo, walczyły między sobą i padły pod przemocą obcą. Imperia ponadpaństwowe trwały dłużej, ale dla nich jednostka czy naród niewiele znaczyły. Tylko państwa historyczne mają zdolność respektowania praw własnych obywateli, zabezpieczania środków i pielęgnowania rodzimej kultury niezbędnej do bycia człowiekiem. Abyśmy mogli naprawdę się rozumieć i być sobie bliscy, potrzeba wieków. Wieków potrzeba dla rozwinięcia własnej kultury, która pozwala człowiekowi na wzrastanie i tworzenie autentycznych społecznych więzi. Zdani na cudze środki i pozbawieni rodzimej kultury, kim będziemy? Jeśli nie będziemy się o siebie troszczyli w obrębie własnego państwa, to nie łudźmy się, że będzie na nas zależało obcemu urzędnikowi mieszkającemu tysiące kilometrów stąd, dla którego Polska to tylko zmieniające się cyfry w komputerze i rosnące konto w banku.

Nie bez powodu niepodległość porównywano do zdrowia. Póki jest, wydaje się mało ważne, ale gdy je tracimy, wówczas wszystko inne staje się drugorzędne. Państwo nasze traciło niepodległość wskutek obcych napaści, ale dobrowolne zrzeczenie się niepodległości równa się samozagładzie. A jednak ktoś nas słodko zachęca, abyśmy dobrowolnie stracili niepodległość i by Polski znowu nie było na mapie. Czy damy się nabrać na te słodkie mowy, czy raczej wierni tradycji ojców bronić będziemy niepodległości jak źrenicy oka, do śmierci i . . . po śmierci?

Piotr Jaroszyński
"Patrzmy na rzeczywistość"

Jak odtruć historię? Przez prawie pół wieku państwo zwane PRL robiło wszystko, aby świadomość historyczna Polaków w odniesieniu do II wojny światowej była jednostronna:...

Okres, który poprzedza wybory, nazywany jest czasem walki przedwyborczej. Walka ta prowadzona jest przede wszystkim w mediach. Warto zastanowić się,...

Gender: rozbić człowieka Do istoty ideologii gender należy wczesna seksualizacja dzieci i młodzieży. Tak wczesna jak to tylko możliwe, a więc najlepiej od niemowlaka. Przy...

Pomimo upadku komunizmu sowieckiego marksizm trwa nadal w swych rozlicznych mutacjach, zarówno w Polsce, jak i w świecie zachodnim. Jego główne...

Człowiek nie jest istotą doskonałą. Każdy z nas na sobie tego doświadcza. Jesteśmy ułomni, narażeni na wiele potknięć i błędów. Szczególnie przykre...

Wśród wielu spraw, które zaprzątają naszą uwagę i budzą coraz większy niepokój, jest troska o młode pokolenie. O ile dawniej do edukacji i...

Choć 22 lipca kojarzy nam się ciągle z tzw. świętem ludowym, to jednak jest jeszcze inny 22 lipca, o którym warto pamiętać. Otóż, 22 lipca 1942 r....

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Dziś zderzają się dwa poglądy na temat uczestniczenia w polityce. Z jednej strony słyszymy, że od polityki są specjaliści, i w związku z tym szereg...

Obława trwa? Słowo „obława” pochodzi z języka myśliwskiego. Dotyczy takiego typu polowania, w którym znaczna liczba strzelców i naganiaczy otacza szerokim kołem...

Zatrute idee W Księdze Honorowych Obywateli Miasta Stołecznego Warszawy niebawem pojawią się podpisy kolejnych osób wyróżnionych tym zaszczytnym tytułem. Czy...

Rok 1863 Styczeń to miesiąc, w którym wracamy pamięcią do jednego z największych polskich powstań, jakim było powstanie styczniowe. Ogłoszono je 22 stycznia...

Gdy jedni z pełnym zaaferowaniem przygotowują się do wyborów licząc na miejsca w Sejmie lub Senacie, inni nieubłaganie schodzą już ze sceny...

Kult nowości i oryginalności przyczyni się do postępu w wielu dziedzinach, np. w technice czy naukach szczegółowych. Latamy samolotami i...

Położenie obecne, w jakim znajduje się nasza Ojczyzna, jest przejściowe. Kto w to wątpi, albo nie jest Polakiem, albo jest małego ducha. Trudno...

Jest taki naród, który w XX wieku przeszedł niewyobrażalną gehennę: rozbiory, pierwszą wojnę światową, nawalę bolszewicką, drugą wojnę światową, a...

Rodzina – zgodność dusz Pokrewieństwo tworzy ramy życzliwości, ale to za mało, aby powstał głębszy kontakt między członkami rodziny, aby zrodziła się wzajemna miłość i...

Jednym z modnych i powracających ciągle słów jest słowo „tolerancja". Pojawia się ono najczęściej w dyskusjach zahaczających o problemy społeczne,...

Gender: Malthus by się przeraził Za gender stoi neomaltuzjanizm. Jest to nazwa ideologii, która za swego protoplastę uważa Thomasa Roberta Malthusa. Aby więc zrozumieć, na czym...

Co dobre i wielkie, dojrzewa długo i potrzebuje geniuszu. Aby powstał naród, nie wystarczy jedno pokolenie, trzeba wielu pokoleń, i to takich, które...

Trwają ataki na rodzinę. Pojawiły się nawet plakaty, z których można wnioskować, że bardziej chory jest ich twórca niż ucharakteryzowane osoby....

Klęska ugrupowań powołujących się na tzw. wartości chrześcijańskie zmusza do refleksji nad pozycją polityka chrześcijańskiego wśród polityków...

Globalizm niszczy cywilizację Globalizm niszczy cywilizację - pod patronatem Naszego Dziennika Globalizacja jest destrukcyjna dla człowieka, rodziny oraz narodów. Lewicowa w...

Gender a mowa nienawiści Nie jest bezpiecznie wskazywać na zagrożenia, jakie niesie ze sobą gender. Zwolennicy i propagatorzy tej ideologii przygotowali tu bowiem nie lada...

Tytuł najnowszej książki ks. prof. Czesława S. Bartnika jest bardzo mocny: „Wojna z Kościołem”. Ktoś zapyta, jaka wojna? Przecież na ulicy nie widać...

Rozbiory Polski to był rozbój w biały dzień. Podcinał wiarę w jedność europejskiego etosu, który z jednej strony korzeniami sięgał greckiej...

Moje opinie i zarazem doświadczenia z CK pokrywają się ze spostrzeżeniami innych naukowców. Przytoczę teraz kilka cytatów z kolejnych artykułów pt....

Po zmianie ustroju z socjalistycznego na kapitalistyczny pojawiła się w Polsce warstwa ludzi bardzo bogatych. Dochodzili do majątku w różny sposób,...

Wyjeżdżając za granicę, dostrzegamy wiele różnic, widzimy to, czego nie ma u nas, a w pierwszej chwili możemy nawet być tak zachwyceni, że to, co...

Święta i obyczaje Człowiek nie jest czystym duchem, ale nie jest też tylko ciałem. Człowiek żyje na sposób duchowo-cielesny. Dlatego musi nieustannie szukać tej...