Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

W cywilizacji łacińskiej prawo do własności prywatnej traktowane było jako rozumne dopełnienie prawa naturalnego (Tomasz z Akwinu, S.Th., II—II, 66, 2 ad 1). Bo choć człowiek nie rodzi się jako z natury uprawniony do posiadania tego oto kawałka lasu, to jednak rodząc się z prawem do życia, do przekazywania życia i do osobowego rozwoju w prawdzie, uprawnienia te może skutecznie egzekwować zasadniczo tylko wtedy, gdy posiada swoją (rodzinną) własność. Jeśli natomiast własności takiej nie ma, nie tylko trudno przychodzi mu uprawnienia swoje realizować, ale co więcej, stać się może łatwym przedmiotem manipulacji, bo za cenę zdobycia brakujących środków zgodzić się może na rzeczy haniebne.

Nic więc dziwnego, że zarówno w czasie zaborów, jak - i to na największą skalę - po ostatniej wojnie wysłannicy lub poplecznicy obcych mocarstw starali się wyzuć polski naród z własności prywatnej, przez co naród tracił materialne podstawy swej suwerenności. Słowo „nacjonalizacja" było w tym przypadku oszustwem semantycznym, ponieważ naród (natió) nie tyle odzyskiwał majątek z rąk obcych, ile - przeciwnie - tracił go na rzecz państwa reprezentującego obce interesy. Od tego momentu problemem przez cale dziesięciolecia stało się zdobycie środków dla egzekwowania praw ludzkich, a więc kłopoty z żywnością (prawo do zachowania życia), z mieszkaniami (prawo do przekazywania życia w rodzinie) oraz z poznaniem w szkole prawdy, a nie kłamstwa (prawo do osobowego rozwoju w prawdzie). Naród ulegał coraz większej degradacji moralnej i intelektualnej, bo na dłuższą metę trudno jest zachować heroizm, a takiego wymagała ówczesna sytuacja.

Jeżeli więc dziś słyszymy kolejne słowo - reprywatyzacja, to zdając sobie sprawę, jaką rolę odgrywa własność prywatna w zachowaniu suwerenności osobistej i narodowej, musimy być niezwykle czujni. Człowiekiem łatwiej jest dziś sterować przy pomocy środków do życia, niż tzw. ideologii, tym bardziej jeśli owe środki stały się celem współczesnej cywilizacji. Reprywatyzacja stać się może kolejnym gwałtem dokonanym na polskim narodzie, gdy to, co zagrabione, nie zostanie zwrócone, ale przejdzie legalnie w ręce tych, którzy wcześniej odbierali własność na rzecz państwa. Słowo „reprywatyzacja" jest więc również pewnym oszustwem semantycznym i ma wprowadzić w błąd, czyli intelektualną narkozę, tak by naród zbudził się, ale po fakcie. Jeśli bowiem złodziej ukradnie samochód dla swej szajki, to jest to nacjonalizacja, a gdy szajka go sprzeda innemu złodziejowi czy osobie postronnej, to będzie reprywatyzacja. Zaiste, dziwne pojęć pomieszanie.

Bez sprawiedliwego zwrotu zagrabionego mienia (a więc na ile to możliwe i o ile prawowity właściciel pragnie), suwerenność narodu i jednostki będzie zagrożona, ponieważ zło nie naprawione zawsze może dać o sobie znak, uderzając wcale nie w dawnych właścicieli, ale właśnie w nowych. Dlatego też kwestia zwrotu własności jako podstawowy wymóg sprawiedliwości nie jest sprawą ograniczoną tylko do tych, którzy dawniej coś posiadali. Jest to kwestia w skali ogólnonarodowej niezależnie od tego, czy państwo stoi na straży praw człowieka, które skutecznie mogą być realizowane w oparciu o własność prywatną, czy też państwo, naruszając status własności prywatnej, rości sobie pretensje do ingerowania w te prawa. Wydaje się, że do głosu dochodzi, i to nie tylko u nas, ta ostatnia tendencja, gdy mianowicie przez osłabienie statusu własności prywatnej (zubożenie społeczeństwa, wysokie podatki) eksponuje się wśród praw człowieka tylko prawo do własności, które w tradycji cywilizacji zachodniej było częścią prawa do rozwoju osobowego, zapomina się natomiast o prawie do życia (stąd legalizacja aborcji), o prawie do przekazywania życia w rodzinie (legalizacja związków homoseksualnych).

Tymczasem prawo do wolności jest prawem do dobra, a nie od dobra. A jako prawo do dobra zrealizować się może wtedy, gdy są ku temu odpowiednie środki (własność prywatna), natomiast prawo od dobra prowadzi do nihilizmu. Naruszając status własności prywatnej, bardzo łatwo jest głosić spośród praw człowieka tylko prawo do wolności, ponieważ bez odpowiednich środków nic z niego w sensie pozytywnym nie wyniknie, a oderwane od innych praw ludzkich, brzmi na tyle abstrakcyjnie, że nie wiadomo, czy to ma być wolność do dobra, czy też od dobra. Brak własności prywatnej staje się zachętą do bycia wolnym od dobra, zaś pozorna własność jako efekt złodziejstwa niszczy sens życia społecznego i, jak powie Tomasz z Akwinu, społeczność sama dla siebie staje się ciężarem.

Zatem sposób, w jaki zostanie u nas rozwiązana kwestia własności, będzie najlepszym wskaźnikiem, czy państwo polskie jest dla człowieka-osoby i jego naturalnych uprawnień, czy też człowiek jest tylko przedmiotem w rękach tych, którzy akurat doszli do władzy. Wolność jest dość skutecznym hasłem propagandowym, ale nieskutecznym dla konkretnego człowieka, jeśli brak mu środków, szczególnie zaś - własnych środków.

Piotr Jaroszyński
"Naród tylu łez..."

Polskie wakacje mają swoją powagę związaną z pamięcią o ostatnich wielkich narodowych zrywach, czyli o Powstaniu Warszawskim i o ogólnonarodowym...

Półanalfabetyzm W całym świecie zachodnim dzieci objęte są obowiązkowym kształceniem, czyli muszą chodzić przynajmniej do szkoły podstawowej, a najczęściej również...

Homilia ks. kard. Jorge Mario Bergoglio wygłoszona podczas Wigilii Paschalnej 7 kwietnia 2012 r. O świcie wyszły ze swego domu, zmierzając w stronę...

Sejm został rozwiązany, czekają nas wybory. Ale przed wyborami jest jeszcze kampania wyborcza. Partie czy właściwie komitety wyborcze na różne...

Rozpoczynamy okres Wielkiego Postu. W dawnej Polsce postu zazwyczaj przestrzegano bardzo ściśle. Czytamy, że na ziemiach polskich w pierwszych...

Razem na manifestacji Manifestacje, marsze, spotkania w obronie Telewizji Trwam wpisują się od ponad roku w pejzaż życia obywatelskiego w Polsce. Są one odpowiedzią na...

W klasycznej tradycji zachodniej kultura oznaczała swoisty tylko dla człowieka sposób zdobywania umiejętności bycia człowiekiem i życia jak...

Ziemia, która leży wzdłuż granic państwa polskiego, nie jest moją prywatną własnością. A jednak za każdym razem, gdy wracam do kraju z jakiejkolwiek...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, wykładowcą na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II i w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w...

Ojciec Święty Jan Paweł II wielokrotnie przypomina, że demokracja bez poszanowania ładu moralnego staje się ukrytym totalitaryzmem. Bo czymże jest...

Wiele osób ciągle nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo obraz telewizyjny może zatruwać naszą świadomość. To prawda, że gdy patrzymy na flakon z...

Gender: w pułapce słowa Większość z nas nie rozumie słowa „gender”. I nic w tym dziwnego. Nie jest ono bowiem słowem polskim. A choć dziś odmieniane jest przez wszystkie...

Albert Speer to jeden z głównych twórców potęgi III Rzeszy. Najpierw był nadwornym architektem, który w lot chwytał rozmach pomysłów fuhrera,...

O ile nasze położenie geopolityczne nie jest godne pozazdroszczenia, o tyle położenie geograficzne jest w swym zróżnicowaniu, bogactwie i pięknie...

Wigilia niesie nadzieję dla wszystkich Wigilię spędzamy zazwyczaj w gronie rodzinnym, wśród najbliższych. Ale nasze wyobrażenie o Wigilii jest znacznie bogatsze niż ta konkretna Wigilia w...

Działalność przestępczo-kryminalna kojarzy się nam najczęściej z aktywnością tzw. marginesu społecznego, do którego należą różne rzezimieszki,...

Demoralizacja jest ideologią Skala demoralizacji, zwłaszcza medialnej, przybiera tak zastraszające rozmiary, że trudno tu mówić o przypadku. Obsceniczne zdjęcia, wulgarne...

Dziś wydaje się nam oczywiste, że każdy człowiek niezależnie od stanu posiadania, wieku, płci czy stanowiska jest osobą. Dziecko i dorosły, kobieta...

Z profesorem Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Globalizm niszczy cywilizację Globalizm niszczy cywilizację - pod patronatem Naszego Dziennika Globalizacja jest destrukcyjna dla człowieka, rodziny oraz narodów. Lewicowa w...

Budowanie autentycznej i skutecznej prawicy na polskiej scenie politycznej jest sprawą wyjątkowo trudną. Komunizm bowiem przerwał ciągłość życia...

Po roku 1989 najpierw lansowano hasło: „Wróć, komuno", a gdy komuniści rzeczywiście wrócili, pojawiło się nowe hasło: „Wracajmy do Europy". Rzecz...

Jesteśmy Polakami! Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci! Polak Polakowi bratem! Co dzień Polak narodowi służy! Polska Matką naszą - nie...

Nie ma powrotu i nie ma Itaki - Czesław Jaroszyński Czesław JAROSZYŃSKI - Urodził się 29 lipca 1931 r. w Balewiczach na Ziemi Nowogródzkiej, gdzie spędził dzieciństwo. W 1940 r. wraz z rodziną...

W czasie zaborów, gdy mowa i tradycja polska były publicznie zakazane pod groźbą wyrzucenia ze szkoły czy utraty pracy, twierdzą naszej tożsamości...

Można rzec, że pragnienie wejścia w krąg oddziaływania kultury śródziemnomorskiej i czerpania pełnymi garściami ze skarbca cywilizacji łacińskiej...

Bliska Kolumbia Z okien samolotu stolica Kolumbii - Bogota (do roku 2000 jej pełna nazwa brzmiała Santa Fé de Bogota), przedstawia się bardzo malowniczo, ale nie...

Jesteśmy świadkami jednego z najtragiczniejszych wydarzeń końca XX wieku; gdy Polacy, bohaterski naród, który umiał bić się za wolność swoją i...

Dżdżysta i wietrzna jesień coraz bardziej przesłania wspomnienia z wakacji. Miliony polskich dzieci większość dni spędza teraz nie nad morzem czy...

Wielu naszych rodaków wybiera się na urlop za granicę. Magia obcojęzycznych nazw wzmocniona kolorowymi folderami, na których widać lazurowe...