Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Tekst preambuły nowej konstytucji określa się mianem ugodowego. Ma on zadowolić zarówno ludzi wierzących, jak i niewierzących, ponieważ mowa jest i o jednych, i o drugich. Wierzący mogą odwoływać się do Boga, a niewierzący do „innych źródeł". W tekście tym mowa jest również o Polsce, stąd można wnosić, że ta preambuła dotyczy konstytucji opracowanej dla dobra naszego narodu.

Jednak po bliższej analizie tekstu nowa preambuła okazuje się bardzo niespójna. Należy więc zastanowić się, kto ma wpływ na kształtowanie treści tak doniosłych dla narodu i państwa. I chodzi tu nie tylko o poziom sformułowań, lecz także o ich jakość - tekst zawiera co najmniej dwa istotne kłamstwa. Chciałoby się więc za Janem Kochanowskim pytać:

Długoż, o wieczny Boże, ludzie zuchwali
Na szczęście tak bezpiecznie będą kazali?
Długoż się swym łotrostwem będą chlubili,
Którzy wstyd i cnotę swą na szrót puścili?
Twój lud trapią, dziedzictwo Twoje plądrują,
[...]
I mówią: „Nie widzi Bóg; płonę nadzieje,
By miał rozumieć, co się na świecie dzieje".
Uważcie to, szaleni, u siebie tedy,
A wy rozum, o głupcy, miejcie wżdam kiedy!

Psalm 94

Przyjrzyjmy się bliżej preambule. Kogo ona dotyczy? Ano posłuchajmy: „.. .my, naród polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary..."

Kto zna choćby podstawowe modlitwy, nie mówiąc już o Katechizmie Kościoła Katolickiego, ten łatwo zauważy, że katolicy nie mieszczą się w żadnej z wymienionych grup. Bo katolicy nie podzielają wiary, iż Bóg jest źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna. Z punktu widzenia religijnego taka wiara mieści się na poziomie mitologicznym, a nie objawionym; z punktu widzenia filozoficznego znajduje się ona na poziomie idealizmu zamkniętego wewnątrz świadomości i nie dotyczy świata realnego; z punktu widzenia zaś teologicznego jest po prostu herezją.

Cóż bowiem wyznajemy w Credo! To, że Bóg jest Stworzycielem, a nie tylko jakimś źródłem. Bo źródłem może być i Demiurg Platona, i Prajednia Plotyna, ale to są tylko konstrukty umysłowe filozofów, a nie realny, żywy Bóg. Prawdziwy Bóg stworzył i stwarza wszelkie konkretne byty, a nie wzruszające i w tym kontekście zupełnie niedoprecyzowane słowa: prawda, sprawiedliwość, dobro czy piękno. Te słowa bez pierwotnego znaczenia Boga jako tego, Który Jest (por. Wj 3, 14) i „który jest Stworzycielem Nieba i Ziemi", znaczyć mogą cokolwiek, czyli nie znaczą nic. Pamiętajmy, że herezja, w odróżnieniu od ateizmu, nie polega na braku wiary (wiara jest, ale nie wierzy się w Tego, w kogo trzeba); herezja jest wiarą w jakiegoś bożka czy bałwana, który może przybierać postać również pięknych siówek. Trzeba tu jasno powiedzieć: Bóg wymieniony w preambule nie jest Bogiem wierzących w Polsce, bo to nie jest Bóg chrześcijan. I kłamie ten, kto podaje taką wiarę jako wiarę chrześcijan.

W preambule odnaleźć można też drugie kłamstwo: nie ma w niej mowy o narodzie polskim jako narodzie, lecz o narodzie jako obywatelach (w pierwszej wersji preambuły słowo „naród" w ogóle nie występowało). Jest to kłamstwo przez przemilczenie. Ma ono miejsce wówczas, gdy ukrywa się prawdę, którą należy koniecznie powiedzieć. A prawdą jest, że te ziemie zamieszkuje od ponad tysiąca lat naród polski. Mamy własny język, własne dzieje, własne zwyczaje, własną tradycję, własny dorobek artystyczny i intelektualny; przemilczenie tak doniosłego faktu w ważnym dokumencie jest kłamstwem.
Jeżeli więc w obecnej preambule nie ma mowy o narodzie polskim, jeżeli pominięta jest w niej wiara chrześcijańska, to znaczy, że przełom, który dokonał się w roku 1989, nie dotyczy naszego narodu i że tym razem naród nasz konstytucyjnie zostaje wydziedziczony z własnego państwa. A to już jest rzecz groźna, która wymaga zajęcia oficjalnego stanowiska.

Przypomnijmy wobec tego słowa Prymasa Tysiąclecia. Zwracając się przed dwudziestu jeden laty do biskupów na Konferencji Episkopatu Polski, stwierdził: „Państwo nie jest zjawiskiem stałym na przestrzeni Tysiąclecia dziejów Narodu Polskiego. Natomiast zjawiskiem stałym jest rodzina i Naród. Dlatego Kościół w Polsce i Episkopat zawsze bazuje na rodzinie i Narodzie. [...] Powiedzmy, że w Afryce czy gdzie indziej Kościół może się oprzeć tylko o państwo. Natomiast w Polsce Kościół musi się przede wszystkim oprzeć o Naród, bo jesteśmy posłani, abyśmy szli i nauczali Naród Polski. Najmilsi Księża Biskupi, ja nie chcę być tu mentorem ani kim innym, jestem sługą..."

Patrząc na preambułę, można wyciągnąć wniosek, że nowa konstytucja będzie znakomitym tworem, ale eksportowym, ponieważ my, Polacy, potrzebujemy konstytucji innej, osadzonej na fundamencie naszej tożsamości - narodowej i religijnej. Nie wolno nam się godzić na wysuwane nam propozycje.

Piotr Jaroszyński
"Patrzmy na rzeczywistość"

Rodzina – zgodność dusz

Pokrewieństwo tworzy ramy życzliwości, ale to za mało, aby powstał głębszy kontakt między członkami rodziny, aby zrodziła się wzajemna miłość i...

Gdybym tu pozostał…

Jest taka powieść Józefa Conrada pt. «Korsarz». Przychodzi ona na myśl wówczas, gdy zastanawiamy się nad naszym życiem, w jak różnych kierunkach...

Sztuka chrześcijańska to niewyczerpane bogactwo

Z prof. Piotrem Jaroszońskim rozmawia Małgorzata Pabis W Toruniu zakończy się dzisiaj VIII Międzynarodowy Kongres: „Katolicy i sztuka: szanse i...

Jedną z najbardziej niesamowitych postaci pod względem nie tylko zdolności artystycznych, ale przenikliwej inteligencji, był Zygmunt Krasiński...

Gender: szturm feminizmu

Prawdziwa kariera gender rozpoczęła się wówczas, gdy do głosu doszły feministki. Chodziło już nie o leczenie jednostek chorobowych, ale o zupełnie...

My z niego wszyscy...

Adam Mickiewicz opuścił Paryż 11 września 1855 roku. Oficjalnie miał zająć się badaniem położenia Bułgarów pod panowaniem tureckim; na takiej...

Szukając naszej polskiej tożsamości natrafiamy na rodziny, w których polskość była zarazem przedmiotem refleksji wymagającym intelektualnego...

Chicago z Telewizją Trwam

Gdy w sobotę, 29 września, do Warszawy zjechała się cała Polska, to Chicago nie pozostało obojętne. Mimo pewnych trudności udało się zdobyć...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz wykładowcą Wyższej Szkoły...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, wykładowcą w Wyższej...

W 1997 roku gościliśmy na ziemi ojczystej Ojca Świętego Jana Pawia II. Miliony rodaków wychodziło na spotkanie Pielgrzyma, dla którego Polacy są...

Nie wystarczy czytać Pismo Święte, trzeba jeszcze je rozumieć. A nie jest to takie proste, ponieważ język Pisma ma charakter w wielu wypadkach...

Okres, który poprzedza wybory, nazywany jest czasem walki przedwyborczej. Walka ta prowadzona jest przede wszystkim w mediach. Warto zastanowić się,...

Prowokacja przeciwko Telewizji Trwam

To prowokacja w ubeckim, stalinowskim stylu – tak prof. Piotr Jaroszyński ocenia list z groźbami, jaki został wysłany do przewodniczącego KRRiT Jana...

Katastrofa pod Katyniem posiada swój wymiar osobisty i rodzinny: zginęli konkretni ludzie, pozostawiając w żałobie współmałżonków, dzieci,...

Suwerenność każdego dojrzałego narodu opiera się na dwóch podstawach: na własnej ziemi i na własnej kulturze. Gdy jakaś społeczność traci ziemię i...

Nasze wyobrażenie o emigracji jest dość powierzchowne, a nierzadko mylne. Przede wszystkim emigracja polska w XX wieku była tak różnorodna, że nie...

Przywracanie Kresów

Ożywcza siła polskości, której wystarczy na wiele pokoleń, na wiele lat i wieków. Pojęcie Kresów odnosimy do tych ziem, które dziś znajdują się...

Kiedy 20 lat temu powstało Radio Maryja, chyba nikt wówczas nie mógł przewidzieć, jaką rolę ta początkowo skromna rozgłośnia odegra w życiu Polski i...

Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski znów szokuje. Na debatę zaprasza skandalistę, który podarł Biblię. Kiedy minister kultury odwoła...

Na forum parlamentu wraca znowu problem tzw. aborcji. Daje się słyszeć głosy, że chodzi o wciągnięcie nas w temat zastępczy, byśmy przestali się...

Przyjaźń

Ludzie nawzajem się potrzebują, dlatego utworzyli różne wspólnoty, jak miasta, państwa, organizacje międzynarodowe. Potrzebują się też w mniejszych...

Jest taki naród, który w XX wieku przeszedł niewyobrażalną gehennę: rozbiory, pierwszą wojnę światową, nawalę bolszewicką, drugą wojnę światową, a...

Dar Józefa Brandta

Malarstwo polskie przełomu XIX i XX w., a więc czasu zaborów, skupione było na odzyskiwaniu duchowej niepodległości całego narodu. Właśnie z tego...

Człowiek posiada różne umiejętności — jeden jest fizykiem, inny chemikiem, jeszcze inny szewcem. W ramach tych umiejętności są różne specjalizacje,...

Gender: fatalna pomyłka Malthusa

Malthus uważał, że w momencie gdy liczba ludności będzie wzrastała w postępie geometrycznym, nastąpi krach ekonomiczny, ponieważ zabraknie żywności....

Coraz częstszym zjawiskiem na polskiej wsi są opuszczone gospodarstwa. Puste podwórko, na którym nie widać domowego ptactwa, niezamieszkała psia...

Kilka ostatnich lat to okres intensywnej formacji moralnej naszego narodu. Pozbawieni większościowego przedstawicielstwa w parlamencie musieliśmy w...

Słowo „ojczyzna” pojawia się dziś rzadko, a i brzmi nieco anachronicznie. Gdy patrzymy nań bez uprzedzeń, kojarzy się nam najczęściej z wielką...

Mija kolejna, pięćdziesiąta ósma rocznica zbrojnej napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Nasze młode państwo po zaledwie dwudziestu jeden latach...